Alexander Zverev przeżywa najlepszy czas w swojej karierze, ale dla ekspertów to wciąż za mało, by ogłosić zmianę warty na szczycie. Patrick Mouratoglou, były trener Sereny Williams, wprost ocenia szanse Niemca w starciu z Jannikiem Sinnerem i Carlosem Alcarazem. Choć Zverev wygrał French Open i dotarł do finału Wimbledonu, droga na sam szczyt pozostaje daleka.
Niemiecki tenisista przerwał serię dziewięciu z rzędu wygranych turniejów wielkoszlemowych przez duet Sinner-Alcaraz, pokonując w Paryżu Flavio Cobolliego. Mimo że w rankingu ATP wyprzedził Alcaraza pierwszy raz od maja 2025 roku, Mouratoglou widzi wyraźne braki w jego grze. Francuz zauważa, że Zverev musi udowodnić, że potrafi utrzymać agresywny styl gry przez wiele turniejów z rzędu, a nie tylko w wybranych momentach sezonu.
Mouratoglou stawia twarde warunki
Słynny szkoleniowiec nie gryzie się w język, analizując ostatnie występy Niemca na kortach trawiastych i ziemnych.
Zverev jest na właściwej ścieżce, ale czy uważam, że już tam dotarł? Jeszcze nie
Ekspert podkreśla, że nawet gdy Sinner nie był w swojej najwyższej formie podczas finału Wimbledonu, Zverev nie potrafił przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść, co pokazuje dystans dzielący go od liderów.
Według trenera problemem jest brak powtarzalności w podejmowaniu ryzyka na korcie.
Aby mógł grać agresywnie z konsekwencją i skutecznością, musi pokazać, że jest w stanie robić to raz za razem, aż stanie się to jego drugą naturą
Jeśli Zverev nie zmieni podejścia i wróci do defensywnego kontrolowania gry z linii końcowej, może mieć problem z utrzymaniem kroku najgroźniejszym rywalom podczas nadchodzących turniejów w Ameryce Północnej.
Okazja do kolejnego sukcesu nadarzy się już 2 sierpnia podczas Canadian Open. W turnieju, który Zverev wygrał w 2017 roku po finale z Rogerem Federerem, zabraknie tym razem Sinnera, Alcaraza oraz Novaka Djokovicia. Niemiec stanie przed szansą na zdobycie cennego tytułu, ale oczy obserwatorów będą zwrócone przede wszystkim na styl, w jakim spróbuje zdominować osłabioną stawkę zawodników.