Jannik Sinner ma po zakończeniu sezonu 2026 rozpocząć współpracę z Magnusem Normanem, który zastąpi Darrena Cahilla. Pięciokrotny triumfator turniejów wielkoszlemowych ma w ten sposób rozwiać spekulacje dotyczące swojego sztabu.
Informację o planowanej zmianie podał „The Times”. Norman, były numer dwa światowego rankingu, jako zawodnik dotarł do finału Roland Garros w 2000 roku. Później zbudował pozycję cenionego trenera, między innymi dzięki pracy z Robinem Söderlingiem. Prowadził go w latach 2009–2010, gdy Szwed dwa razy z rzędu awansował do finału paryskiego turnieju. W 2009 roku Söderling sensacyjnie pokonał w czwartej rundzie Rafaela Nadala, czterokrotnego wówczas mistrza Roland Garros, w czterech setach, przerywając jego serię 31 zwycięstw w Paryżu. W finale przegrał z Rogerem Federerem. Rok później wyeliminował Federera w ćwierćfinale, ale w decydującym meczu uległ Nadalowi w trzech setach.
Po rozstaniu z Söderlingiem pod koniec 2010 roku Norman zrobił przerwę od trenowania, ponieważ chciał spędzać więcej czasu z rodziną. Wrócił do pracy w 2013 roku jako trener Stana Wawrinki. Pod jego opieką Szwajcar wygrał Australian Open w 2014 roku, pokonując Novaka Djokovicia w ćwierćfinale i Nadala w finale. W kolejnym sezonie ograł Federera w ćwierćfinale Roland Garros, a w finale Djokovicia. Trzeci wielkoszlemowy tytuł zdobył z Normanem w swoim boksie podczas US Open w 2016 roku, ponownie wygrywając finał z Djokoviciem. Ich pierwsza współpraca zakończyła się pod koniec 2017 roku, ale Norman wrócił do sztabu Wawrinki na lata 2018–2020, a następnie ponownie pracował z nim w latach 2022–2026.
Koniec kariery Wawrinki po obecnym sezonie ma otworzyć Normanowi drogę do nawiązania współpracy z Sinnerem. Cahill pracuje w sztabie Włocha od lipca 2022 roku i wspólnie z Simone Vagnozzim pomógł mu wywalczyć pięć tytułów wielkoszlemowych. Od pewnego czasu pojawiały się jednak wątpliwości co do przyszłości Australijczyka. Początkowo spekulowano, że po sezonie 2025 zakończy pracę trenerską, lecz zdecydował się zostać z Sinnerem na kolejny rok, który upłynął pod znakiem problemów zdrowotnych. Sinner obronił co prawda tytuł na Wimbledonie, ale po pokonaniu Alexandra Zvereva nie pojawiał się już na korcie z powodu kontuzji kolana. Uraz wykluczył go z US Open i kończącego sezon turnieju ATP Finals. W najbliższych tygodniach ma stracić prowadzenie w rankingu na rzecz Zvereva, a do rywalizacji wrócić dopiero na początku 2027 roku.