Alexander Zverev wyrasta na najbardziej bezwzględnego gracza w tourze, mimo że w bezpośrednich starciach z Jannikiem Sinnerem przeżywa prawdziwy dramat. Niemiec właśnie wyprzedził lidera rankingu w klasyfikacji, która najlepiej oddaje jego tegoroczną dominację na korcie.
Choć finał Wimbledonu zakończył się dziesiątą z rzędu porażką Zvereva z Włochem, to właśnie reprezentant Niemiec przewodzi stawce w liczbie wygranych setów do zera lub do jednego. W 2026 roku Alexander Zverev rozbił swoich rywali w takim stosunku aż 16 razy, wyprzedzając o jedno oczko zarówno Sinnera, jak i Rafaela Jodara. Na liście pokonanych w tak upokarzający sposób znaleźli się między innymi Cameron Norrie, Francisco Cerundolo czy Tallon Griekspoor. To pokazuje, jak ogromną siłą dysponuje Niemiec w starciach z resztą stawki.
Przełomowy triumf w cieniu wielkiej klątwy
Statystyka ta nie jest dziełem przypadku, bo Zverev notuje 44 zwycięstwa w zaledwie 11 turniejach obecnego sezonu. Kluczowym momentem było zwycięstwo na kortach Rolanda Garrosa, gdzie Niemiec w końcu sięgnął po swój pierwszy tytuł wielkoszlemowy w karierze. Podczas paryskiego turnieju aż trzy partie wygrywał wynikiem 6:0 lub 6:1, co potwierdza jego niesamowitą dyspozycję fizyczną i agresywny styl gry, który pozwala mu dyktować warunki od pierwszej piłki w meczu.
Mimo tych sukcesów, Sinner pozostaje dla niego barierą nie do przejścia. Włoch pokonał go w tym roku już pięciokrotnie, eliminując go z turniejów w Indian Wells, Miami, Monte Carlo, Madrycie oraz ostatnio w Londynie. Zverev nie wygrał z liderem rankingu od US Open 2023. Teraz Niemiec przenosi się na amerykańskie korty twarde, gdzie w Montrealu i Cincinnati spróbuje udowodnić, że statystyczna przewaga nad Sinnerem w końcu przełoży się na zwycięstwo w bezpośrednim pojedynku.
