Alexander Zverev przygotowuje się do kluczowej części sezonu 2026 w wyjątkowych okolicznościach. Niemiecki tenisista, który niedawno awansował na drugie miejsce w rankingu ATP, spędził ostatnie dni w akademii Rafaela Nadala na Majorce. To właśnie tam, pod okiem legendy tenisa oraz Toniego Nadala, szlifuje formę przed nadchodzącym US Open oraz turniejami rangi Masters 1000 w Kanadzie i Cincinnati.
Dla Zvereva obecny rok jest przełomowy, co potwierdził triumf w Roland Garros, gdzie w dramatycznym finale pokonał Flavio Cobolliego. Po udanym występie na Wimbledonie, zakończonym dopiero w finale porażką z Jannikiem Sinnerem, Niemiec zdecydował się na treningi w ekstremalnym upale Majorki. Ma to być idealne przygotowanie do warunków, jakie zastanie podczas amerykańskiego cyklu turniejów na twardej nawierzchni.
Wskazówki od największego rywala
Obecność Rafaela Nadala na korcie treningowym była dla wicelidera rankingu momentem szczególnym. Zverev przyznał, że rady udzielone przez Hiszpana mają dla niego ogromną wartość merytoryczną. „To wspaniałe usłyszeć, jaka jest ich opinia o mojej grze. Gram przeciwko Rafie od 10 lat, więc miło jest dowiedzieć się, co sądzi z perspektywy rywala, ale też co uważa, że mogę jeszcze poprawić” – wyznał Alexander Zverev.
Niemiec nie ukrywa, że pomoc 22-krotnego mistrza wielkoszlemowego była nieoceniona w kontekście walki o drugi tytuł tej rangi w 2026 roku. „Myślę, że posiadanie go na korcie było wielką pomocą” – dodał tenisista. Teraz Zverev skupia się na National Bank Open i Cincinnati Open, które stanowią bezpośrednią rozgrzewkę przed US Open, zaplanowanym na przełom sierpnia i września.
