Daniela Hantuchová uznała historię Alex Eali za swoją ulubioną tenisową opowieść 2026 roku. Była piątą rakietą świata zwróciła uwagę na to, jak Filipinka przyciąga do kobiecego tenisa nowych kibiców, także z części świata bez bogatej historii tenisowych talentów — jej historia przyciąga do sportu miliony fanów.
Eala rozpoczęła rok na 50. miejscu światowego rankingu, a obecnie zajmuje 18. pozycję. W tym sezonie 21-letnia, leworęczna zawodniczka dotarła do czwartej rundy Wimbledonu i sięgnęła po swój pierwszy tytuł w cyklu WTA Tour, triumfując w Waszyngtonie. Po sukcesie w stolicy Stanów Zjednoczonych zagrała w turnieju Toronto Masters, gdzie jej sierpniowe występy przyczyniły się do rekordowej frekwencji.
Hantuchová docenia wpływ Filipinki
Słowacka tenisistka, która zdobyła cztery tytuły wielkoszlemowe w grze mieszanej, mówiła o wpływie, jaki wzrost popularności Eali może mieć na młode dziewczyny na Filipinach. Podkreśliła, że sukces zawodniczki może zachęcić je do sięgnięcia po rakietę i pójścia w jej ślady. Zwróciła też uwagę, że Eala wciąż ma przed sobą długą drogę na szczyt, ale jej historia już przyciąga uwagę do kobiecego tenisa.
Wybrałabym historię Alex, bo po raz kolejny pokazała, jaki zasięg i jaką siłę ma tenis, wzbudzając tak duże zainteresowanie w jej części świata i — mam nadzieję — motywując młode dziewczyny z Filipin do sięgnięcia po rakietę i pójścia w jej ślady
Hantuchová zaznaczyła, że tenis dociera na wszystkie kontynenty i do uprawiania go wystarczą piłka oraz rakieta.
Piękne jest to, że można pochodzić z wielu różnych miejsc na świecie. Tak naprawdę wystarczy piłka tenisowa i rakieta — tak jak wtedy, gdy dorastaliśmy i odbijaliśmy piłkę o ścianę. Kiedy już się je ma, wszystko jest możliwe
Odwołała się również do własnej historii: jej zdaniem nawet skromne pochodzenie nie przekreśla marzeń, jeśli towarzyszą im chęć, marzenie i pragnienie. Historię Eali nazwała jedną z najbardziej inspirujących, zwłaszcza ze względu na zainteresowanie kobiecym tenisem, jakie Filipinka wzbudziła w częściach świata, z których jeszcze kilka lat temu nie spodziewano się takiego odzewu.
Sezon Eali dobiega końca po piątkowej porażce z Dianą Shnaider w turnieju Pan Pacific Open. W trakcie meczu Filipinka korzystała z pomocy medycznej z powodu problemu ze stopą, a jej występ w przyszłotygodniowym turnieju WTA 250 w Hongkongu pozostaje niepewny.