Górnik Zabrze od początku sezonu pokazuje, że nie zamierza zadowalać się spokojnym miejscem w środku tabeli. Michal Gasparík jasno dał do zrozumienia, że jeśli miałby wybrać jedno trofeum, które najbardziej chciałby zdobyć z zespołem, odpowiedź jest dla niego oczywista.
Trener Zabrzan został zapytany, co wybrałby w sytuacji, gdyby mógł spełnić tylko jedno sportowe życzenie: obronę Pucharu Polski czy mistrzostwo kraju.
Gasparík nie miał większego problemu z odpowiedzią.
Wybrałbym mistrzostwo Polski. Kibice Górnika marzą o piętnastej gwiazdce
Ta deklaracja dobrze pokazuje, jak wysoko ustawiona jest dziś poprzeczka w Zabrzu. Górnik pozostaje w ścisłej czołówce ligi i utrzymuje przewagę nad częścią najgroźniejszych rywali. Gasparík nie ukrywa jednak, że walka o tytuł będzie bardzo trudna.
Lech Poznań jest bardzo mocny. Wiemy też, jak niewiele czasem dzieli zespoły w takich meczach i jak dużo może zmienić jeden wynik
Trener Górnika nie buduje więc narracji o pewnym mistrzostwie, ale jasno pokazuje, jaki kierunek najbardziej go interesuje. To ważne również dlatego, że Zabrzanie muszą łączyć ligę z rywalizacją w Pucharze Polski. Przy napiętym terminarzu zarządzanie siłami może mieć coraz większe znaczenie.
Gasparík podkreślał już wcześniej, że jego zespół chce grać o zwycięstwo w każdym meczu i nie lubi zadowalać się remisami. W dłuższej perspektywie jego priorytet jest jednak czytelny.
Remis Górnika z Legią ucieszył zawodników Lecha, którzy obecnie mają tyle samo punktów, co „Trójkolorowi”, jednak przed nimi dwa mecze więcej. To oznacza, iż podopieczni trenera Frederiksena wkrótce mogą odskoczyć czołówce ligi nawet o 6 punktów!
