Alex Haditaghi zabrał głos w sprawie kryzysu, który narasta wokół Cracovii. Właściciel Pogoni Szczecin publicznie stanął w obronie krakowskiego klubu i jego kibiców, a przy okazji skierował mocny przekaz pod adresem obecnych właścicieli Pasów.
Cracovia od kilku tygodni przeżywa bardzo trudny okres. Słabe wyniki sportowe zbiegły się z dużym zamieszaniem organizacyjnym, a 30 października klub odwołał prezesa Murata Çolaka.
W tle pozostaje konflikt dotyczący sposobu zarządzania klubem, polityki sportowej oraz przyszłości zespołu. Właśnie do tej sytuacji odniósł się Alex Haditaghi.
Właściciel Pogoni Szczecin podkreślił, że Cracovia jest czymś więcej niż zwykłym przedsiębiorstwem i powinna być traktowana jak ważna część historii miasta oraz polskiej piłki.
Jesteśmy tymczasowymi opiekunami tych klubów, a nie właścicielami ich historii, tożsamości czy dusz. Naszym obowiązkiem jest zostawienie ich silniejszymi, niż je zastaliśmy
Kanadyjski biznesmen odniósł się także do ostatnich zmian personalnych w krakowskim klubie. Za dużą stratę uznał odejścia Mateusza Dróżdża i Murata Çolaka.
W swoim wpisie wspomniał również o Elżbiecie Filipiak i dorobku jej zmarłego męża, Janusza Filipiaka, który przez wiele lat był jedną z najważniejszych postaci współczesnej historii Cracovii.
Piłkarski klub to nie po prostu kolejny składnik aktywów w portfelu inwestycyjnym. To odpowiedzialność wobec pokoleń kibiców, miasta, jego tradycji i ludzi, którzy będą kochać ten klub jeszcze długo po odejściu obecnych właścicieli
Haditaghi przyznał jednocześnie, że z punktu widzenia sportowej rywalizacji chce pokonywać Cracovię za każdym razem. To nie przeszkadza mu jednak oczekiwać, że Pasy będą klubem stabilnym i właściwie zarządzanym.
Cracovia zasługuje na szacunek. Jej kibice zasługują na stabilność
