Arsenal, Bayern Monachium i Newcastle United obserwują Eduardo Papego, 17-letniego pomocnika Cruzeiro, ale ewentualny transfer może rozbić się o cenę. W umowie Brazylijczyka zapisano klauzulę odstępnego dla zagranicznych klubów w wysokości 100 mln euro.
Pape nie zadebiutował jeszcze w pierwszym zespole Cruzeiro, a uwagę europejskich klubów zwrócił występami w drużynach do lat 17 i 18. Jest także ważnym zawodnikiem reprezentacji Brazylii U-17. Zainteresowane zespoły traktują go jako inwestycję na przyszłość – widzą w nim młodego pomocnika, którego rozwój może przynieść korzyści w kolejnych latach. W Anglii trwa rywalizacja o najlepsze młode talenty, a kluby są gotowe płacić za nie duże kwoty, jednak brak seniorskich występów może sprawić, że tak wysoka cena okaże się trudna do zaakceptowania.
Cruzeiro ma kontrakt z zawodnikiem do 2029 roku i kontroluje większość jego praw ekonomicznych. Choć klauzula opiewa na 100 mln euro, według doniesień klub może rozważyć sprzedaż za około 40 mln euro. Nie zamierza jednak spieszyć się z odejściem piłkarza. Oczekuje się, że będzie dalej rozwijać go we własnym systemie, co daje brazylijskiej drużynie mocną pozycję w rozmowach z potencjalnymi nabywcami.
Bayern wysłał skauta, by obserwował Papego podczas UEFA Friendship Cup w Szwajcarii, z kolei Arsenal i Newcastle uważnie śledzą jego rozwój. Angielskie kluby mogą napotkać dodatkową przeszkodę: brazylijskie przepisy ograniczają możliwość wyjazdu zawodników przed ukończeniem 18 lat, co może skomplikować także starania Bayernu. Wysoka kwota może zniechęcić Niemców, zwłaszcza że pomocnik nie zagrał jeszcze w seniorskiej drużynie Cruzeiro. Możliwość gry w Arsenalu lub Bayernie może przemawiać do Papego, a Newcastle także może być dla niego atrakcyjnym kierunkiem. Jeśli klub obniży oczekiwania, rozmowy o przyszłości zawodnika mogą nabrać realnych kształtów, choć na razie zainteresowane zespoły mogą być zmuszone poczekać z formalnym ruchem.