Przejdź do treści

Papszun ostro zareagował. Jasny sygnał dla piłkarza

Maksymilian Kotowski · 1 min czytania
Papszun ostro zareagował. Jasny sygnał dla piłkarza

Marek Papszun w trakcie meczu z Górnikiem Zabrze bardzo żywiołowo reagował przy linii bocznej. Po spotkaniu wyjaśnił, że jego uwagi były kierowane przede wszystkim do Arkadiusza Recy i dotyczyły konkretnego zachowania w budowaniu akcji.

Trener Legii nie ukrywał, że oczekiwał od swojego zawodnika innego ustawienia. Reca jego zdaniem zbyt często ruszał wysoko do przodu, zamiast dawać partnerom możliwość spokojniejszego rozegrania piłki.

Reklama · 18+

Arek za często szedł do przodu. Chciał grać wysoko, a w niektórych momentach powinien zostać niżej i pomóc w budowaniu akcji

– tłumaczył Papszun

To właśnie dlatego przy linii można było zobaczyć bardzo emocjonalne reakcje szkoleniowca. 

Z boku mogło to wyglądać nerwowo, ale chodziło o konkretne wskazówki taktyczne. Przy rozgrywaniu piłki jego stroną brakowało nam odpowiedniego wsparcia

– dodał

Dla trenera było to o tyle istotne, że Legia miała w Zabrzu duży problem z płynnym budowaniem akcji. Warszawianie nie oddali ani jednego celnego strzału, a spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. W tej sytuacji każdy detal w organizacji ataku miał znaczenie.

Pojedynek Górnika z Legią ostatecznie zakończył się bezbramkowym remisem i został uznany za jeden z najnudniejszych meczów tego sezonu. 

Mecze, tabele i liczby dnia w pionie.

Powiązane

Newsy o tej sprawie z trzech tygodni przed i po tym artykule.

  1. 19.10To jest plan Papszuna. Tu widzi szanse w meczu z Lechem
  2. 23.10Papszun nie wytrzymał przed klasykiem. Padły bardzo wymowne słowa!
  3. 30.10Papszun chce dużej zmiany. Usłyszał tu stanowcze „nie”
  4. 31.10Legia nie oddała celnego strzału. Papszun zaskoczył po meczu
  5. 31.10Papszun ostro zareagował. Jasny sygnał dla piłkarzaten artykuł

Czytaj dalej

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!