Legia Warszawa już przestawia się na starcie z Lechem Poznań. Marek Papszun po remisie z Cracovią wskazał elementy, które mogą mieć kluczowe znaczenie w hicie 12. kolejki Ekstraklasy. Warszawianie chcą wykorzystać własny stadion, ale trener dużo większy nacisk kładzie na sposób zarządzania samym meczem.
Legia i Lech przystąpią do bezpośredniego spotkania jako sąsiedzi w ligowej czołówce, co klasykowi dodaje jeszcze jednej pikanterii, której w ostatnich pojedynkach tych drużyn brakowało. Kolejorz ma 25 punktów i zajmuje drugie miejsce, a Warszawianie są tuż za nim z dorobkiem 23 punktów. Poznaniacy rozegrali jednak o jedno spotkanie mniej.
Dla Papszuna punktem wyjścia nie jest tylko forma czy pozycja w tabeli. Trener Legii zwraca uwagę przede wszystkim na to, jak jego zespół będzie reagował na zmieniające się fragmenty gry.
– Pracujemy kompleksowo. Staramy się nie pomijać żadnego aspektu. Dynamika gry, fazy przejściowe – bardzo dużo momentów, którymi trzeba zarządzać. Do tego dochodzi kontrola meczu – mówił po remisie 1:1 z Cracovią.
Właśnie w odpowiednim zarządzaniu tymi momentami szkoleniowiec może szukać sposobu na Lecha. Papszun podkreślał już wcześniej, że zawodnicy muszą sami umieć kontrolować przebieg spotkania i właściwie reagować na sytuację na boisku.
Warszawianie mają przy tym mocny argument w postaci własnej serii. Legia pozostaje niepokonana od 15 spotkań, a Papszun szczególnie zwrócił uwagę na wyniki osiągane przy Łazienkowskiej.
– Gramy u siebie i chcemy wygrać. Mamy serię 15 meczów bez porażki. Szczególnie u siebie mamy serię kilku zwycięskich spotkań i chcemy dalej podtrzymać tę serię – zaznaczył.
Lech przyjedzie jednak do Warszawy po efektownym ligowym zwycięstwie 6:1 nad Koroną Kielce. Kolejorz ma też najlepszy dorobek strzelecki spośród czołowej trójki – 27 goli w dziesięciu meczach. Legia z kolei w obecnym sezonie Ekstraklasy jeszcze nie przegrała. Po 11 kolejkach ma sześć zwycięstw i pięć remisów oraz bilans bramkowy 22:9.
Papszun nie ukrywa, że po meczu w Krakowie cała uwaga została już skierowana na kolejnego przeciwnika.
– Skupiamy się na Lechu, to nasz kolejny przeciwnik, najważniejszy. Gramy u siebie i chcemy wygrać – podkreślił.
Starcie Legii Warszawa z Lechem Poznań odbędzie się 25 października o godz. 17:30. Zwycięstwo pozwoliłoby gospodarzom wyprzedzić Kolejorza w tabeli.

