José Mourinho z wyraźną frustracją przyjął 11. miejsce Jude’a Bellinghama w końcowym zestawieniu Złotej Piłki. Trener Realu Madryt został zapytany o pozycję pomocnika podczas sobotniego spotkania z dziennikarzami.
Tegoroczna gala Złotej Piłki odbyła się na początku tygodnia w Londynie. Dla Realu Madryt zakończyła się sporym rozczarowaniem: Kylian Mbappé przegrał rywalizację o nagrodę z Harrym Kane’em z Bayernu Monachium, a Bellingham znalazł się poza czołową dziesiątką. Tak niska lokata Anglika wywołała sprzeciw, zwłaszcza w kontekście jego znakomitego występu na mistrzostwach świata. Właśnie o ten wynik zapytano w sobotę Mourinho.
To, że Jude Bellingham zajął 11. miejsce w plebiscycie Złotej Piłki, odebrało mi mowę… Naprawdę, bez komentarza
Mourinho w tym sezonie zmienił rolę Bellinghama w Realu Madryt. Uważa, że Anglik jest najskuteczniejszy jako ofensywny pomocnik grający blisko bramki, dlatego dał mu większą swobodę w ataku.