Gjivai Zechiel wyrasta na jedną z najgorętszych postaci nadchodzącego okna transferowego w Premier League. Według raportu Caught Offside, Arsenal oraz Chelsea uważnie monitorują sytuację 22-letniego pomocnika Feyenoordu, planując potencjalną ofensywę już w styczniu.
Młody zawodnik przyciągnął uwagę skautów po piorunującym początku sezonu w lidze holenderskiej. W zaledwie siedmiu meczach ligowych Zechiel zapisał na swoim koncie pięć bramek oraz cztery asysty, co czyni go jednym z najbardziej efektywnych graczy w Eredivisie. Choć forma w tej lidze bywa oceniana z dystansem, londyńskie kluby widzą w nim realne wzmocnienie swoich kadr. Feyenoord nie określił jeszcze sztywnej wyceny swojej gwiazdy, jednak spekuluje się, że kwota w granicach 30 milionów euro mogłaby skłonić Holendrów do negocjacji.
Transferowe plany londyńskich rywali
Dla Chelsea sprowadzenie nowego pomocnika jest priorytetem po niepowodzeniach w ostatnim dniu letniego okna. Klub ze Stamford Bridge był blisko pozyskania Lamine Camary, jednak AS Monaco w ostatniej chwili zablokowało transakcję, a obecnie w wyścigu o tego gracza prowadzi Liverpool. W tej sytuacji Zechiel stał się naturalną alternatywą, zwłaszcza że The Blues są gotowi wyłożyć 30 milionów euro na zawodnika o tak dużym potencjale rozwojowym. Klub szuka opcji, które pozwolą załatać luki w środku pola po niedawnych problemach kadrowych.
Arsenal podchodzi do tematu z nieco inną strategią, szukając piłkarza z doświadczeniem w pierwszej drużynie, który mógłby pełnić rolę wartościowego zmiennika. Kanonierzy posiadają obecnie jedną z najsilniejszych linii pomocy na kontynencie, więc transfer Zechiela byłby raczej ruchem z myślą o długofalowym rozwoju zespołu. W kręgu zainteresowań klubu znajduje się także Luca Weinhandl ze Sturm Graz, co pokazuje, że Mikel Arteta szuka konkretnego profilu zawodnika. Na ten moment hiszpański menedżer nie zasygnalizował jednak, by sprowadzenie pomocnika było pilniejsze niż wzmocnienie formacji ataku.
Zechiel jeszcze latem nie znajdował się na radarach największych europejskich marek, ale jego ostatnie występy drastycznie zmieniły tę sytuację. Jak donosi portal Caught Offside, Arsenal i Chelsea mogą stoczyć bezpośrednią walkę o podpis 22-latka już w styczniu 2027 roku. Obecnie oba kluby kontynuują proces obserwacji, czekając na ostateczną decyzję Feyenoordu w sprawie dopuszczenia do rozmów transferowych. Zimowe okno pokaże, czy fenomenalna skuteczność pomocnika przełoży się na rekordowy kontrakt w stolicy Anglii.
