Działacze z Camp Nou intensyfikują poszukiwania wzmocnień w środkowej strefie boiska, a ich głównym celem stał się jeden z najbardziej utalentowanych zawodników ligowego rywala. Jak informuje Fichajes, Pablo Barrios znalazł się na krótkiej liście transferowej Barcelony w związku z niepewną sytuacją Gaviego. Katalończycy upatrują w 23-latku idealnego kandydata do przejęcia roli w sercu zespołu, choć operacja ta będzie wymagała ogromnych nakładów finansowych.
Pablo Barrios
Atlético Madrid → FC Barcelona
Temat przenosin pomocnika do stolicy Katalonii opisują media w Hiszpanii, wskazując, że kwota transakcji może oscylować w granicach 92,4 miliona dolarów. Choć Barrios jest mocno związany z Atlético Madryt, gdzie występuje z numerem 8, perspektywa gry w barwach Barcelony jest uznawana za niezwykle kuszącą. Nie jest to jednak jedyny kierunek brany pod uwagę, ponieważ zawodnik wzbudza ogromne zainteresowanie na rynku europejskim, a jego wartość rynkowa systematycznie rośnie.
Manchester United również wykonał już pierwsze kroki w celu zakontraktowania Hiszpana. Według doniesień Matteo Moretto, klub z Old Trafford złożył zapytanie w sprawie dostępności Barriosa, chcąc wzmocnić opcje w środku pola u Michaela Carricka. Angielski klub nie jest osamotniony w tym wyścigu, ponieważ sytuację zawodnika monitorują także Arsenal, Liverpool oraz Paris Saint-Germain, co może doprowadzić do licytacji w nadchodzących oknach transferowych w 2027 roku.
Chelsea planuje złożyć formalną ofertę opiewającą na 100 milionów euro, widząc w Barriosie priorytet transferowy po odejściu Enzo Fernándeza do Manchesteru City. Londyńczycy chcą sfinalizować transakcję już w zimowym oknie transferowym, co stawia Barcelonę w trudnej sytuacji negocjacyjnej. Obecny kontrakt pomocnika z Atlético Madryt oraz jego status w reprezentacji Hiszpanii sprawiają, że madrycki klub znajduje się na silnej pozycji i nie zamierza schodzić z wyceny przekraczającej 90 milionów dolarów.