Arsenal, mistrz Premier League, nie zamierza pozwolić Pierowi Hincapiému odejść w styczniowym oknie transferowym, co komplikuje plany Barcelony. Obrońca był wymieniany jako jedna z głównych opcji katalońskiego klubu do wzmocnienia defensywy.
Nazwisko Hincapiégo pojawiało się w ostatnich tygodniach w doniesieniach z Barcelony. Ekwadorczyk może występować zarówno na środku obrony, jak i na lewej stronie, dlatego pasował do planów klubu, który chce wzmocnić tyły. Według doniesień medialnych z tego weekendu serwis Fichajes, powołując się na znawcę rynku transferowego Fabrizia Romana, przekazał, że Arsenal nie bierze pod uwagę styczniowego odejścia zawodnika. Barcelona nie może więc liczyć na pozyskanie go w tym oknie. W kontekście stycznia pojawiły się też spekulacje o wymianie dwóch obrońców między Arsenalem a Barceloną, do których odniósł się Fabrizio Romano.
Arsenal w ogóle nie ma zamiaru pozwolić Piero Hincapiému odejść. Były zawodnik Bayeru Leverkusen jest w klubie bardzo ceniony
Barcelona ma ruszyć na rynek w styczniu, by pozyskać nowego środkowego obrońcę. Klub zdecydował się nie wzmacniać tej pozycji latem, a 24-letni Hincapié stał się jednym z kandydatów do transferu. Wysoka ocena zawodnika w londyńskim klubie dodatkowo wyjaśnia, dlaczego Arsenal nie zamierza rozważać jego sprzedaży.