Raphinha zadeklarował, że jeśli wszystko dobrze się ułoży, chciałby zakończyć karierę w Barcelonie, potwierdzając tym samym pełne oddanie klubowi. Brazylijczyk niedawno przedłużył kontrakt do lata 2030 roku.
Nową umowę podpisał po udanym początku sezonu, w którym został nowym liderem ofensywy w zespole Hansiego Flicka. Kontrakt na Camp Nou będzie obowiązywał do lata 2030 roku, kiedy skrzydłowy skończy 33 lata. Jego najnowsza deklaracja wskazuje, że wyobraża sobie występy w Barcelonie także po wygaśnięciu tej umowy. W weekend były zawodnik Leeds United rozmawiał z mediami i wprost powiedział, jak widzi swoją przyszłość w katalońskim klubie:
Jeśli wszystko dobrze się ułoży, bardzo chciałbym zakończyć karierę w Barcelonie