Chelsea Londyn zamierza wyłożyć 80 milionów euro, aby sprowadzić do siebie Nico Williamsa z hiszpańskiego Athletic Club w przyszłym roku. 24-letni reprezentant Hiszpanii stał się jednym z najbardziej pożądanych skrzydłowych na rynku transferowym po udanych występach w La Liga.
Jak informuje hiszpański portal Fichajes, londyńczycy nie są osamotnieni w tym wyścigu, ponieważ zainteresowanie zawodnikiem wykazują również Arsenal oraz Manchester United. Oba kluby z Premier League są gotowe na potężne wydatki, mimo że klauzula odstępnego w kontrakcie piłkarza z klubem z Bilbao wynosi prawdopodobnie 90 milionów euro. Williams, który urodził się w Pampelunie i jest wychowankiem akademii Athletic Club, przyciąga uwagę swoją szybkością i dynamiką, choć po mistrzostwach Europy w 2024 roku zmagał się z wahaniami formy.
Giganci Premier League szukają wzmocnień na skrzydłach
Dla Arsenalu Nico Williams jest celem długoterminowym, szczególnie po letnich odejściach Gabriela Martinelliego oraz Leandro Trossarda z Emirates Stadium. Kanonierzy szukają dynamicznego zawodnika na lewą stronę boiska, a Hiszpan mógłby stanowić szybszą alternatywę dla sprytnego Christosa Tzolisa. Z kolei w Chelsea, mimo systemu preferowanego przez Xabiego Alonso, Williams mógłby pełnić rolę ofensywnego lewego wahadłowego dzięki swojej zdolności do powrotu do defensywy i pracy bez piłki.
Manchester United również nie rezygnuje z walki o podpis mistrza Europy, dążąc do posiadania dwóch klasowych graczy na każdą pozycję w składzie. Czerwone Diabły widzą w Williamsie idealną alternatywę dla Marcusa Rashforda, zwłaszcza że Matheus Cunha jest w tym sezonie coraz częściej wykorzystywany w roli środkowego napastnika. W ostatnim pełnym sezonie Williams zdobył sześć bramek i zanotował siedem asyst w 32 występach, a w obecnych rozgrywkach La Liga zdążył już raz wpisać się na listę strzelców w pięciu meczach.
Według doniesień z 18 września 2026 roku, Chelsea pozostaje zdeterminowana, by sfinalizować ten transfer w nadchodzących okienkach, kontynuując swoją politykę sprowadzania młodych talentów. Athletic Club twardo stoi przy swoich oczekiwaniach finansowych, co może zmusić angielskie kluby do aktywowania pełnej klauzuli zapisu w umowie zawodnika.
