Wściekły Carlos Alcaraz w Doha. Lider rankingu uderza w ATP i nazywa przepisy absurdalnymi

Jarosław ZającJarosław Zając
20 lutego 2026 19:18
Wściekły Carlos Alcaraz w Doha. Lider rankingu uderza w ATP i nazywa przepisy absurdalnymi
Źródło: tennis365.com

Carlos Alcaraz awansował do półfinału turnieju ATP 500 w Doha, ale to nie wynik sportowy wzbudził największe emocje. Lider światowego rankingu wdał się w ostry spór z sędzią Mariją Cicak.

Hiszpan pokonał Karena Khachanova 6-7(3), 6-4, 6-3, lecz w pierwszym secie otrzymał ostrzeżenie za przekroczenie czasu przy serwisie. Alcaraz nie zgadzał się z decyzją arbiter, twierdząc, że nie miał szans zdążyć do ręcznika po wymagającej wymianie. Podczas przerwy tenisista nie wytrzymał i skierował w stronę swojego sztabu mocne słowa. Stwierdził wprost, że przepisy ATP są beznadziejne, używając przy tym wulgaryzmów. Sędzia tłumaczyła, że zatrzymała zegar, gdy zawodnik dotarł do ręcznika, ale dla Hiszpana to było za mało.

Po meczu siedmiokrotny mistrz wielkoszlemowy kontynuował krytykę w rozmowie z hiszpańskimi mediami. Nazwał zasadę 25 sekund absurdalną i wezwał władze tenisa do większej pobłażliwości lub całkowitej zmiany przepisów. Alcaraz podkreślił, że po sprincie do siatki i powrocie po ręcznik praktycznie nie zostaje mu czas na przygotowanie się do podania. Jego zdaniem obecny system nie ma sensu, zwłaszcza gdy publiczność wciąż wiwatuje, co dodatkowo opóźnia rozpoczęcie kolejnego punktu, a sędziowie mimo to rygorystycznie pilnują zegara.

Tenisista zauważył, że ATP chce przyciągać nową widownię, ale zbyt szybkie tempo gry utrudnia regenerację i obniża poziom widowiska. Przyznał, że stara się adaptować, rzadziej prosi o piłki i skraca rutynę, jednak uważa to za rozwiązanie tymczasowe. Według lidera rankingu sędziowie powinni być bardziej elastyczni lub zegar powinien zostać wydłużony o kilka sekund. Alcaraz wierzy, że większa swoboda pozwoli zawodnikom lepiej przygotować się do każdej akcji, co ostatecznie przełoży się na lepszą rozrywkę dla kibiców.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!