Turecki gigant ze Stambułu wznowił starania o pozyskanie Thiago Almady, który stał się priorytetem transferowym dla tamtejszego sztabu szkoleniowego. Jak donoszą media, w tym turecki serwis Takvim, 25-letni Argentyńczyk jest postrzegany jako kluczowe wzmocnienie formacji ofensywnej przed nadchodzącymi rozgrywkami. Choć Galatasaray próbowało zakontraktować zawodnika już podczas zimowego okna transferowego, wówczas negocjacje nie zakończyły się sukcesem. Obecnie klub z Turcji ponownie sonduje możliwość sprowadzenia pomocnika, licząc na bardziej przychylne stanowisko władz z Madrytu.
Thiago Almada
Atlético Madrid→Galatasaray
Sytuacja rynkowa Almady jest niezwykle dynamiczna, a o sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które wskazują na ogromną konkurencję ze strony klubów południowoamerykańskich. Według informacji Reutersa, argentyńskie River Plate miało już osiągnąć wstępne porozumienie w sprawie transferu, a kwota transakcji mogłaby oscylować w granicach 17,6–20 milionów euro. Jednocześnie brazylijskie Flamengo nie daje za wygraną, oferując Atlético Madryt aż 30 milionów euro za natychmiastowe wykupienie zawodnika. W obliczu tak wysokich ofert gotówkowych, propozycja Galatasaray opierająca się na wypożyczeniu z opcją wykupu staje przed trudnym wyzwaniem.
Mimo silnej presji ze strony klubów z Ameryki Południowej, Galatasaray nie rezygnuje z walki o podpis reprezentanta Argentyny, który w ostatnim czasie błyszczał na boiskach podczas Mistrzostw Świata 2026. Turecka strona liczy na to, że projekt sportowy oraz możliwość gry w Europie przekonają Almadę do przeprowadzki nad Bosfor. Wcześniejsze doniesienia sugerowały, że klub był gotowy pokryć całość wynagrodzenia piłkarza oraz zapłacić za samo wypożyczenie kwotę przekraczającą 3 miliony euro. Sam zawodnik w przeszłości wyrażał chęć pozostania w stolicy Hiszpanii, jednak brak regularnych występów może skłonić go do zmiany otoczenia.
Obecnie Thiago Almada przygotowuje się do kluczowych rozstrzygnięć w swojej karierze, będąc jednocześnie ważnym ogniwem reprezentacji Argentyny, która dotarła do finału mundialu. Choć Atlético Madryt wyceniało swojego gracza na blisko 40 milionów euro, walka o jego podpis wciąż pozostaje otwarta między Stambułem, Rio de Janeiro a Buenos Aires. Na ten moment Galatasaray nie złożyło jeszcze nowej, oficjalnej oferty, która mogłaby przebić propozycje płynące z Ameryki Południowej.