Luis Enrique uważa, że Vitinha nie został odpowiednio doceniony w plebiscycie Złotej Piłki. Trener PSG chwalił Portugalczyka za przygotowanie fizyczne i mentalność, a jego 14. miejsce w zestawieniu za 2026 rok uznał za zbyt niskie.
Asturyjski trener PSG mówił o znaczeniu 26-letniego Vitinhi dla zespołu podczas konferencji prasowej w piątek, przy okazji wyjazdowego meczu z Le Havre w dziewiątej kolejce Ligue 1. Podkreślił, że zawodnik wciąż chce się rozwijać i prezentuje bardzo wysoki poziom. Jak dodał, możliwość pracy z piłkarzem łączącym takie zdolności fizyczne z odpowiednią mentalnością sprawia mu przyjemność.
To, co wnosi Vitinha, jest zupełnie inne. To prawdziwa przyjemność mieć zawodnika o takich możliwościach fizycznych i z taką mentalnością. Wciąż chce się rozwijać; jest na niewiarygodnym poziomie
Szkoleniowiec żałował też, że pozycja Vitinhi w rankingu nie oddaje tego, na co jego zdaniem zasłużył. Rok wcześniej Portugalczyk zajął trzecie miejsce, a po Złotą Piłkę sięgnął jego 29-letni kolega z PSG, Ousmane Dembélé. W tym sezonie Vitinha uplasował się na 14. lokacie mimo znakomitej kampanii i kilku zdobytych trofeów, w tym drugiego z rzędu triumfu paryżan w Lidze Mistrzów. 20 października, gdy PSG wygrało z Barceloną 4:2, popisał się efektowną bramką.