Z informacji docierających z Hiszpanii wynika, że Paris Saint-Germain nie rezygnuje z planów wzmocnienia defensywy i ponownie kieruje wzrok w stronę Vigo. Głównym celem Luisa Enrique pozostaje Javi Rodríguez, którego szkoleniowiec paryżan próbował sprowadzić już podczas minionego letniego okna transferowego. Choć 23-letni środkowy obrońca zaledwie kilka tygodni temu podpisał nową umowę z Celtą, obowiązującą aż do 2030 roku, Mundo Deportivo sugeruje, że atrakcyjna oferta finansowa w styczniu może skłonić władze hiszpańskiego klubu do zmiany stanowiska.
Javi Rodríguez
Celta de Vigo → Paris Saint Germain
Sytuacja jest o tyle skomplikowana, że Rodríguez jest chroniony klauzulą odstępnego w wysokości 40 milionów euro. PSG, które początkowo traktowało ten transfer jako inwestycję długoterminową, musi liczyć się z konkurencją z Premier League. Zainteresowanie zawodnikiem, mającym na koncie jeden występ w reprezentacji Hiszpanii, wyraziły wcześniej także Newcastle United, Everton oraz Fulham. Mimo że Celta Vigo wolałaby zatrzymać swojego wychowanka przynajmniej do końca obecnego sezonu, presja ze strony giganta z Parc des Princes rośnie.
„Celta Vigo chciałaby zatrzymać Rodrígueza przynajmniej do końca sezonu, ale jeśli PSG złoży ofertę w styczniu, może być ona trudna do odrzucenia, mimo podpisanego niedawno kontraktu” — informuje Mundo Deportivo.
Obecna wartość rynkowa defensora szacowana jest na 18 milionów euro, co przy kwocie klauzuli daje Celcie silną pozycję negocjacyjną. Luis Enrique, który w 2026 roku poprowadził Paris Saint-Germain do triumfu w Lidze Mistrzów po finałowym zwycięstwie nad Arsenalem, widzi w swoim rodaku istotne ogniwo, które mogłoby wzmocnić formację obronną przed decydującą fazą sezonu. Ewentualna przeprowadzka do Paryża oznaczałaby dla zawodnika dołączenie do zespołu, który w ostatnich miesiącach zdominował francuskie podwórko, zdobywając mistrzostwo oraz krajowy superpuchar.