Przejdź do treści

Arsenal musi poczekać na Alexa Baenę. Atlético nie sprzeda go zimą

Jarosław Zając · 1 min czytania
Arsenal musi poczekać na Alexa Baenę. Atlético nie sprzeda go zimą
Fot. Latin Sport Images

Arsenal będzie musiał poczekać z próbą sprowadzenia Alexa Baeny do przyszłego lata. Atlético Madryt nie zamierza zgodzić się na odejście skrzydłowego w styczniowym oknie transferowym, mimo że Mikel Arteta widzi w nim potencjalne wzmocnienie ofensywy.

Jak podał Football Insider, Diego Simeone widzi w Baenie ważną część długofalowych planów Atlético, dlatego londyńczycy nie mają co liczyć na styczniowy transfer. 25-letni Hiszpan trafił do madryckiego klubu z Villarrealu i w obecnym sezonie ugruntował swoją renomę. W 13 występach strzelił pięć goli i zanotował trzy asysty. Może grać na lewym skrzydle oraz jako ofensywny pomocnik, dając wszechstronne opcje w ataku. Baena wystąpił też w reprezentacji Hiszpanii podczas wygranych przez nią mistrzostw świata w 2026 roku, które odbyły się tego lata. Jego forma i uniwersalność przyciągają uwagę klubów z całej Europy.

Arsenal widzi w Baenie piłkarza, który pasowałby do potrzeb zespołu w ofensywie. Latem klub stracił Gabriela Martinellego i Leandro Trossarda, a głównym wzmocnieniem lewej flanki został Christos Tzolis. Drużynie brakuje większego pola manewru na tej pozycji, a kontuzja Bukayo Saki dodatkowo uwidoczniła potrzebę pozyskania wszechstronnego gracza z przodu. Baena mógłby rywalizować o miejsce na skrzydle, a zarazem być opcją w roli ofensywnego pomocnika. Dałoby to Artecie większą swobodę przy rotowaniu zawodnikami ataku w rozgrywkach krajowych i europejskich.

Atlético nie zamierza ustąpić, a kontrakt Baeny obowiązuje do 2030 roku. Hiszpan jest wysoko ceniony przez Simeonego, więc ewentualny transfer wymagałby znaczącej oferty. Arsenal ma monitorować jego sytuację i może wrócić do tematu po zakończeniu sezonu, ale na razie musi uzbroić się w cierpliwość. Pozyskanie zawodnika, który sięgnął z Hiszpanią po mistrzostwo świata, pozostaje możliwe tylko na warunkach Simeonego.

Mecze, tabele i liczby dnia w pionie.

Czytaj dalej

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!