Paris Saint-Germain chce przedłużyć kontrakt Achrafa Hakimiego, który obowiązuje do 2029 roku – wynika z doniesień. Na razie rozmowy jednak nie ruszyły, bo piłkarz i jego otoczenie uważają, że nie ma powodu do pośpiechu.
Plany dotyczące umowy nie mają związku ze sprawą prawną zawodnika. Sąd Kasacyjny skierował Hakimiego na proces, w którym ma odpowiadać w sprawie zarzutów gwałtu; rozprawa może odbyć się w 2027 roku. Piłkarz korzysta z domniemania niewinności, kwestionuje prawdziwość oskarżeń i wydaje się pewny swego, podobnie jak PSG.
L’Équipe informuje, że władze klubu miały niedawno wybadać sytuację przed rozpoczęciem rozmów o przedłużeniu kontraktu. Na razie wstrzymują je Hakimi i jego otoczenie, przekonani, że do rozważenia przedłużenia umowy pozostało jeszcze dużo czasu.
Hakimi dołączył do PSG w 2021 roku i ugruntował pozycję jednego z najlepszych prawych obrońców na świecie. Urodzony w Madrycie zawodnik, który był kapitanem zespołu wybranego przez Luisa Enriquego na mecz z Le Havre, rozegrał wczoraj wyjątkowe spotkanie: zdobył trzy bramki i zaliczył dwie asysty, a PSG wygrało ten mecz 5:1.