Roma nadal chce wzmocnić atak w styczniowym oknie transferowym i uważnie obserwuje Carlosa Forbsa z Club Brugge. Priorytetem rzymian pozostaje jednak Endrick z Realu Madryt.
Latem Roma chciała sprowadzić kolejnego piłkarza do ataku, ale nie dopięła transferu przed zamknięciem okna. Teraz monitoruje Forbsa – klubowi skauci oglądali go dwa tygodnie temu podczas wygranego przez Club Brugge 4:3 meczu z Interem Mediolan. Portugalczyk zrobił wtedy wrażenie, podobnie jak Nicolò Tresoldi. Calciomercato informuje, że Roma uważa Forbsa za zawodnika pasującego do planów Gian Piera Gasperiniego. Skrzydłowy pozostaje jednak alternatywą, bo klub wciąż stawia na Endricka.
W staraniach o Brazylijczyka Roma może napotkać przeszkody: interesują się nim również AC Milan i Aston Villa, a José Mourinho nie jest przychylny jego odejściu. Forbs ma w tym sezonie udział w 12 bramkach: to cztery gole i osiem asyst w lidze oraz Lidze Mistrzów, w tym trzy asysty na San Siro przeciwko Interowi. Urodzony w 2004 roku lewonożny piłkarz może grać wysoko po prawej stronie, na całej flance, a także na wahadle. Roma śledzi też rozwój sytuacji Forbsa w Club Brugge, by mieć alternatywę.