Carlos Forbs wyrasta na jedną z najciekawszych postaci trwającej edycji Ligi Mistrzów. Po tym, jak 22-letni Portugalczyk zanotował trzy asysty w prestiżowym starciu z Interem Mediolan, zainteresowanie jego usługami gwałtownie wzrosło. Z informacji docierających z Belgii wynika, że utrzymanie zawodnika w Club Brugge staje się zadaniem niemal niemożliwym. Eksperci w programie Tijd voor Voetbal sugerują, że po tak wybitnym występie cena za skrzydłowego mogła wzrosnąć o kolejne 10 milionów euro, co stawia klub w doskonałej pozycji negocjacyjnej przed nadchodzącymi oknami transferowymi.
Carlos Forbs
Club Brugge → Tottenham Hotspur
Głównym faworytem do pozyskania Portugalczyka jest Tottenham, choć lista chętnych jest znacznie dłuższa i obejmuje także Manchester United, Fiorentinę oraz Beşiktaş. Glenn Schrader na antenie Tijd voor Voetbal ocenił, że styl gry Forbsa nie pasuje do defensywnej specyfiki ligi belgijskiej, gdzie rywale często bronią głęboko. Jego zdaniem zawodnik znacznie lepiej odnalazłby się w Premier League, grając w zespole stawiającym na ofensywę, takim jak ekipa z Londynu czy Manchesteru. Dodatkowym atutem piłkarza jest fakt, że był on szkolony w Anglii, co ułatwia jego rejestrację w kadrze meczowej ze względu na status wychowanka.
Obecna sytuacja w Tottenhamie sprzyja poszukiwaniom nowych rozwiązań w ataku. Roberto De Zerbi, który mierzy się z presją po słabszym początku sezonu w Premier League, potrzebuje świeżości w formacji ofensywnej. Carlos Forbs, związany kontraktem z Club Brugge do czerwca 2029 roku, wydaje się idealnym kandydatem do wzmocnienia skrzydeł. Choć jego wartość rynkowa szacowana jest na 23 miliony euro, belgijski klub jeszcze w sierpniu 2026 roku oczekiwał za swojego gracza kwoty oscylującej wokół 30 milionów euro.
Walka o podpis reprezentanta Portugalii U21 może rozstrzygnąć się już zimą, choć bardziej prawdopodobny wydaje się transfer w letnim oknie. Oprócz klubów angielskich, sytuację monitoruje również Fiorentina, która w ostatnim czasie regularnie pojawia się w kontekście przyszłości zawodnika. Decydującym czynnikiem może okazać się determinacja Tottenhamu, który szuka sposobu na rozwiązanie problemów ze skutecznością, a trzy asysty Forbsa w jednym meczu z mistrzem Włoch są dowodem na jego ogromny potencjał w kreowaniu sytuacji bramkowych.