Sytuacja Endricka w Realu Madryt staje się coraz bardziej napięta, co zamierzają wykorzystać kluby z Premier League. Jak informuje Fabrizio Romano, Królewscy są przygotowani na wypożyczenie młodego napastnika już w styczniu. Newcastle United wykazuje obecnie najmocniejsze i najbardziej konkretne zainteresowanie Brazylijczykiem, deklarując gotowość na zawarcie umowy krótkoterminowej bez opcji wykupu. Władze klubu z St. James' Park widzą w 20-latku idealne wzmocnienie formacji ofensywnej, szczególnie w obliczu ewentualnej sprzedaży Alexandra Isaka.
Endrick
Real Madrid → Newcastle United
Jest zbyt dobry, by nie grać. Zanim przeszedłem do Manchesteru United, miałem propozycje z Romy czy bezpośrednio z Barcelony. Jorge Mendes powiedział mi: Anderson, nie, idź do Porto, graj tam, ucz się, a po Porto pójdziesz do innego klubu. Myślę, że Endrick chciał iść prosto do Realu Madryt, a to nie jest łatwy klub. Real zawsze kupuje najlepszych z najlepszych
Choć Newcastle United jest gotowe wyłożyć nawet 70 milionów euro za transfer definitywny, Real Madryt nie chce tracić kontroli nad rozwojem swojego talentu. Florentino Perez oraz trener Xabi Alonso skłaniają się ku opcji wypożyczenia, która pozwoliłaby zawodnikowi na zebranie niezbędnego doświadczenia w lidze angielskiej. Oprócz ekipy prowadzonej przez Matthiasa Jaissle'a, sytuację monitorują także Arsenal oraz Tottenham Hotspur, przy czym Kanonierzy mieli już nawiązać kontakt z przedstawicielami piłkarza w sprawie styczniowej transakcji.
Endrick w obecnym sezonie zanotował zaledwie cztery występy w barwach Realu Madryt, w których zdobył jedną bramkę. Brak regularnej gry sprawia, że napastnik jest otwarty na zmianę otoczenia, a Newcastle United jawi się jako główny faworyt do pozyskania go na drugą część rozgrywek. Decydujące mogą okazać się najbliższe tygodnie, podczas których wyjaśni się, czy Newcastle złoży oficjalną propozycję wypożyczenia bez klauzuli wykupu, co byłoby najbardziej satysfakcjonujące dla włodarzy z Madrytu.