Brazylijski napastnik Endrick przechodzi przez najtrudniejszy moment od czasu przeprowadzki do stolicy Hiszpanii, co wywołało lawinę spekulacji dotyczących jego przyszłości w zimowym oknie transferowym. Jak informuje 90min, mimo oficjalnych zaprzeczeń ze strony agencji zawodnika, marginalna rola 20-latka w zespole prowadzonym przez José Mourinho sprawia, że wypożyczenie w drugiej połowie kampanii staje się coraz bardziej realnym scenariuszem. Statystyki są dla młodego gracza bezlitosne – w bieżących rozgrywkach 2026/27 zanotował on zaledwie jeden występ, spędzając na murawie tylko cztery minuty w starciu przeciwko Elche.
Endrick
Real Madrid → Paris Saint Germain
Paryżanie zamierzają wykorzystać to niezadowolenie i według doniesień Real Madrid Confidencial, są gotowi zaoferować Brazylijczykowi kontrakt, który podwoiłby jego obecne zarobki. W stolicy Francji Endrick miałby otrzymać gwarancję regularnych występów, co jest kluczowe dla jego dalszego rozwoju po tym, jak rywalizacja z Kylianem Mbappé i Viníciusem Jr. niemal całkowicie odcięła go od gry w Madrycie. Tamtejsi dziennikarze informują, że płynna linia ataku mistrzów Francji idealnie pasowałaby do profilu zawodnika, który wciąż leczy rany po nieudanym dla Brazylii mundialu.
Choć Paris Saint-Germain wydaje się najpoważniejszym kandydatem, walka o podpis utalentowanego snajpera nabiera tempa w całej Europie. Zainteresowanie wyrażają także kluby z Włoch oraz Anglii, w tym Roma, Tottenham Hotspur oraz Manchester United. Gian Piero Gasperini, szkoleniowiec Romy, podczas konferencji prasowej przed meczem Ligi Mistrzów z Realem Madryt, dyplomatycznie unikał pytań o transfer, choć media łączą jego zespół z próbą pozyskania gracza już w styczniu. Z kolei włoska prasa wskazuje na AC Milan jako klub, który otrzymał sygnały od otoczenia piłkarza o otwartości na przenosiny na San Siro.
Ostateczna decyzja może jednak należeć do José Mourinho, który mimo rzadkiego stawiania na 20-latka, miał zablokować możliwość jego odejścia do Mediolanu. Portugalczyk nalega, by Endrick pozostał częścią kadry, co stawia pod znakiem zapytania ambitne plany PSG. Warto przypomnieć, że zawodnik jest związany z Realem Madryt kontraktem obowiązującym aż do czerwca 2030 roku, a jego pierwotny transfer z Palmeiras opiewał na kwotę 47,5 miliona euro.