Niemcy rozbijają bank za obrońcę z Anglii. Wyłożyli fortunę i dali kontrakt na 5 lat

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
17 lipca 2026 14:41
Niemcy rozbijają bank za obrońcę z Anglii. Wyłożyli fortunę i dali kontrakt na 5 lat
Źródło: getfootballnewsfrance.com

RB Lipsk wyrasta na jednego z najaktywniejszych graczy letniego okna transferowego. Niemiecki klub oficjalnie potwierdził pozyskanie Maxime’a Estève z Burnley, kończąc trwające od tygodni spekulacje. Jak donosi Fabrizio Romano, cała operacja zamknęła się w kwocie 32 milionów euro wraz z bonusami.

Francuski obrońca podpisał z nowym pracodawcą długoterminową umowę, która będzie obowiązywać aż do czerwca 2031 roku. 24-latek opuszcza Turf Moor po dwóch i pół roku, zostawiając za sobą mieszane wspomnienia związane z wynikami drużyny, ale mając status jednego z najlepszych zawodników w zespole. Choć pierwotnie Lipsk planował czekać na wyjaśnienie sytuacji z odejściami innych graczy, ostatecznie zdecydował się na błyskawiczne działanie, by uprzedzić konkurencję i zabezpieczyć podpis utalentowanego stopera.

Od spadku z Premier League do wielkiego transferu

Historia Estève w Anglii to prawdziwy rollercoaster emocji. Francuz trafił do Burnley z Montpellier i szybko stał się filarem defensywy, pomagając klubowi wywalczyć awans do Premier League w sezonie 2024/25. W tamtym czasie zespół notował najlepsze statystyki obronne w lidze, a on sam był uznawany za niezniszczalny punkt formacji. Mimo że w ostatnim sezonie rozegrał aż 34 mecze w angielskiej elicie, nie zdołał uchronić swojej drużyny przed ponownym spadkiem do Championship. Tym razem jednak nie wróci na zaplecze ekstraklasy.

Przenosiny do Bundesligi to dla byłego reprezentanta francuskiej młodzieżówki ogromny awans sportowy. Lipsk widzi w nim zawodnika gotowego do gry na najwyższym poziomie, co potwierdza kwota 32 milionów euro. Estève, który w barwach Burnley wystąpił łącznie w 36 spotkaniach w minionej kampanii, ma wnieść do niemieckiej ekipy stabilizację i siłę fizyczną. Transfer ten kończy ważny etap w jego karierze na Wyspach Brytyjskich i otwiera drogę do walki o najwyższe cele w Niemczech.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!