Galatasaray wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Mathysa Tela, 21-letniego napastnika Tottenhamu. Jak donoszą tureckie media, mistrzowie kraju widzą w nim idealnego następcę Mauro Icardiego.
Dziennikarz Serhan Turk informuje, że klub ze Stambułu obserwuje Francuza od dwóch lat. Trener Okan Buruk wydał już zielone światło na przeprowadzenie tej transakcji, widząc w Telu wszechstronnego zawodnika zdolnego do gry na każdej pozycji w ataku. Galatasaray musi pilnie załatać lukę po Icardim, który odszedł z klubu jako wolny agent. Doświadczenie Tela w Lidze Mistrzów oraz jego młody wiek sprawiają, że jest on priorytetem transferowym nad Bosforem, mimo zainteresowania innymi graczami, takimi jak Omar Marmoush czy Matviy Ponomarenko.
Trudna sytuacja Tela w Londynie
Mathys Tel trafił do Tottenhamu z Bayernu Monachium w lutym 2025 roku, najpierw na zasadzie wypożyczenia, a następnie transferu definitywnego za 35 milionów euro. Pobyt w Londynie jest jednak dla wychowanka Stade Rennais frustrujący. W sezonie 2025/26 rozegrał 38 meczów, ale spędził na boisku tylko 1688 minut, co przełożyło się na cztery gole i dwie asysty. Choć piłkarz nie jest regularnym starterem, Tottenham wciąż widzi w nim potencjał i według ostatnich doniesień woli zatrzymać go w składzie, co stanowi główną przeszkodę dla Turków.
Agenci zawodnika aktywnie szukają dla niego drogi ucieczki, oferując go różnym klubom w Europie. Galatasaray nie jest jedynym zainteresowanym podmiotem, ponieważ o podpis Tela mogą ubiegać się także zespoły z Bundesligi. Turecki gigant liczy jednak na to, że wizja regularnej gry w podstawowym składzie i walka o obronę tytułu mistrzowskiego przekonają 21-latka do przeprowadzki. Negocjacje z klubem z północnego Londynu mogą potrwać kilka tygodni, a Tottenham wyceniał wcześniej swojego gracza na około 30 milionów euro.
