Dennis Praet zostaje w lidze belgijskiej. Były pomocnik Leicester City, który po zakończeniu sezonu 2025/2026 został wolnym zawodnikiem, błyskawicznie znalazł nowe zatrudnienie. Jak oficjalnie potwierdzono, zawodnik związał się dwuletnim kontraktem z KV Mechelen.
Decyzja o dołączeniu do KV Mechelen oznacza, że Praet będzie reprezentował barwy trzeciego klubu w swojej ojczyźnie. Piłkarz zaczynał profesjonalną karierę w Anderlechcie, gdzie debiutował w sezonie 2011/2012. Po pięciu latach udanych występów w Brukseli zdecydował się na wyjazd do Włoch, trafiając do Sampdorii. Tam rozegrał ponad 100 spotkań i strzelił cztery gole, co otworzyło mu drzwi do wielkiego transferu na Wyspy Brytyjskie latem 2019 roku.
Trudna droga z Premier League z powrotem do Belgii
Pobyt w Leicester City nie potoczył się jednak w pełni po myśli Belga. Mimo 60 występów w barwach Lisów, Praet nie zdołał na stałe wywalczyć miejsca w podstawowym składzie angielskiej drużyny. W sezonie 2021/2022 przebywał na wypożyczeniu w Torino, a po powrocie spędził w Leicester jeszcze dwa lata. Ostatecznie zdecydował się na powrót do Belgii, wiążąc się z Royal Antwerp, gdzie przez ostatnie dwa sezony wystąpił w 67 meczach i zdobył jedną bramkę.
Rozstanie z Antwerp nastąpiło po wygaśnięciu jego dotychczasowej umowy. Choć spekulowano o różnych kierunkach, 32-letni pomocnik postawił na stabilizację i dalszą grę w Jupiler Pro League. Nowy kontrakt z KV Mechelen ma obowiązywać do czerwca 2028 roku, co daje klubowi doświadczonego lidera w środku pola, mającego za sobą bogatą przeszłość w najsilniejszych ligach Europy.
