Simon Sohm opuści Florencję? Beniaminek Serie A rzuca wyzwanie konkurencji

Paweł MilińskiPaweł Miliński
17 lipca 2026 16:01

Venezia oficjalnie włączyła się do walki o podpis Simona Sohma, upatrując w nim kluczowego wzmocnienia środka pola przed nadchodzącymi wyzwaniami w Serie A. Według zagranicznych doniesień, beniaminek rozważa wypożyczenie 25-letniego Szwajcara z opcją wykupu, co miałoby zamknąć transakcję na poziomie 12 milionów euro. Sohm wrócił do Florencji po półrocznym pobycie w Bolonii, która mimo wcześniejszych ustaleń nie zdecydowała się na definitywny transfer zawodnika za wspomnianą kwotę.

Karta transferu

Simon Sohm

FiorentinaVenezia

Śr. pomocnik//€12m
Simon Sohm

Sytuacja pomocnika w Fiorentinie pozostaje dynamiczna, a decydujący głos w sprawie jego przyszłości ma należeć do Fabio Grosso. Jak informują media, szkoleniowiec zamierza dokładnie przyjrzeć się piłkarzowi podczas trwającego obozu przygotowawczego w Viola Park. „Grosso oceni go podczas zgrupowania” – podają lokalne źródła, sugerując, że odejście Sohma nie jest jeszcze przesądzone, choć nadmiar zawodników w kadrze „Violi” może wymusić radykalne decyzje kadrowe.

Venezia nie jest jedynym klubem monitorującym sytuację czterokrotnego reprezentanta Szwajcarii. Poważne zainteresowanie wykazuje również Sassuolo, które prowadzi równoległe rozmowy z Fiorentiną w sprawie Kristiana Thorstvedta. W kuluarach mówi się, że nazwisko Sohma pojawia się w negocjacjach jako element potencjalnej wymiany lub szerszego porozumienia między klubami. Dodatkowo, w gronie obserwatorów zawodnika wymienia się Parmę oraz Bolonię, choć ta ostatnia oficjalnie pożegnała już gracza po zakończeniu okresu wypożyczenia.

Simon Sohm, którego kontrakt z Fiorentiną obowiązuje aż do 2030 roku, ma na swoim koncie 83 występy w Serie A i pięć zdobytych bramek. Jego doświadczenie na włoskich boiskach oraz uniwersalność w środku pola sprawiają, że jest łakomym kąskiem na rynku transferowym. Obecnie piłkarz trenuje pod okiem Fabio Grosso, czekając na ostateczne rozstrzygnięcia dotyczące jego dalszej kariery w Italii.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!