Paris FC wyrasta na jednego z najpoważniejszych graczy letniego okna transferowego we Francji. Klub oficjalnie potwierdził pozyskanie Pablo Pagisa z Lorient, co stanowi jasny sygnał dla konkurencji. Jak donoszą media, 23-letni skrzydłowy podpisał pięcioletni kontrakt.
Transfer Pagisa to prawdziwy majstersztyk w wykonaniu paryżan, którzy musieli stoczyć walkę z ligową czołówką. O zawodnika mocno zabiegały Olympique Lyon oraz Olympique Marsylia, jednak piłkarz zdecydował się na przeprowadzkę do stolicy. Kwota transakcji ma wynosić około 15 milionów euro bez uwzględnienia bonusów. To ogromna inwestycja w zawodnika, który w poprzednim sezonie Ligue 1 zdobył 10 bramek w 28 meczach, udowadniając, że jest gotowy na nowe wyzwania w swojej karierze.
Ofensywa transferowa pod wodzą Liama Roseniora
Zespół prowadzony przez byłego menedżera Chelsea, Liama Roseniora, narzucił niesamowite tempo wzmocnień. Pagis jest już czwartym zawodnikiem, który dołączył do drużyny w ostatnim czasie. W ciągu zaledwie jednego tygodnia kontrakty podpisali także Diego Coppola oraz Emmanuel Mbemba. Wcześniej klub zapewnił sobie usługi Patricka Zabiego ze Stade de Reims. Tak gwałtowne przyspieszenie działań na rynku transferowym pokazuje, że Paris FC ma bardzo konkretne plany na nadchodzące miesiące i nie zamierza poprzestawać na półśrodkach.
Statystyki Pagisa z ubiegłego sezonu robią wrażenie, biorąc pod uwagę, że w 32 występach we wszystkich rozgrywkach zanotował łącznie 10 trafień i 5 asyst. Piłkarz od początku okna deklarował chęć pozostania w ojczyźnie, co ułatwiło negocjacje z klubem z Paryża. Nowy nabytek ma stać się centralną postacią projektu, który buduje Rosenior. Pięcioletnia umowa wiąże go z klubem na długi czas, dając trenerowi stabilizację w formacji ofensywnej przed startem nowych rozgrywek.
