Arsenal wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Marcusa Rashforda, 28-letniego skrzydłowego Manchesteru United. Jak donoszą media, Mikel Arteta osobiście naciska na transfer po tym, jak Barcelona wycofała się z walki o zawodnika.
Sytuacja na rynku transferowym zmieniła się błyskawicznie, gdy Barcelona zdecydowała, że nie aktywuje klauzuli wykupu Rashforda opiewającej na 26 milionów funtów. Katalończycy postawili na Anthony'ego Gordona, co otworzyło drzwi dla Arsenalu. Mikel Arteta szuka wzmocnienia na lewe skrzydło, ponieważ mimo solidnej postawy Leandro Trossarda i Gabriela Martinelliego, klub potrzebuje nowej energii w ataku. Rashford, mający za sobą udany czas w Hiszpanii, idealnie wpisuje się w profil poszukiwanego gracza.
Liczby nie kłamią: Rashford odżył w Barcelonie
Statystyki Anglika z ostatniego sezonu robią wrażenie i są głównym powodem, dla którego Arsenal rozważa ten ruch. Marcus Rashford zanotował 14 goli oraz 14 asyst we wszystkich rozgrywkach, co udowadnia jego ogromny wpływ na grę ofensywną. Mikel Arteta widzi w nim zawodnika, który może zagwarantować konkretne liczby w Premier League. Kwota 26 milionów funtów za piłkarza o takim doświadczeniu jest uznawana za wyjątkową okazję rynkową, choć problemem mogą okazać się jego wysokie wymagania finansowe.
Negocjacje z Manchesterem United nie będą jednak łatwe. Czerwone Diabły mogą podnieść cenę przy sprzedaży do bezpośredniego rywala z ligi, co komplikuje plany Kanonierów. Dodatkowo zainteresowanie piłkarzem wyraża Aston Villa. Arsenal zamierza bacznie obserwować występy Rashforda podczas Mistrzostw Świata 2026, zanim podejmie ostateczną decyzję o złożeniu oficjalnej oferty. Obecnie ruch ten pozostaje warunkowy, zależny od ewolucji rynku i ruchów innych konkurentów w walce o podpis reprezentanta Anglii.
