Kylian Mbappé nie wziął udziału we wtorkowej sesji treningowej reprezentacji Francji w Clairefontaine. Jak informuje L’Équipe, napastnik Realu Madryt jest jedynym zawodnikiem z 23-osobowej kadry, który nie pojawił się na boisku. Kapitan Les Bleus zmaga się z objawami przeziębienia i pozostał w ośrodku, podczas gdy reszta zespołu przygotowuje się do nadchodzącego starcia w Lidze Narodów.
Nieobecność lidera przypada na wyjątkowy moment, gdyż poniedziałkowe zajęcia były pierwszymi pod wodzą Zinédine'a Zidane'a w roli selekcjonera. Nowy trener ma już konkretną wizję wykorzystania potencjału swojej największej gwiazdy. Według doniesień RMC Sport, Zidane rozważa przesunięcie Mbappé z powrotem na lewe skrzydło, co miałoby umożliwić Ousmane’owi Dembélé grę w środkowej strefie ataku. Zawodnik chce być gotowy na piątkowy mecz z Turcją.
Dla Mbappé powrót do pełnej sprawności jest priorytetem, biorąc pod uwagę intensywny kalendarz reprezentacji, obejmujący także dwa spotkania z Belgią oraz konfrontację z Włochami. Napastnik przyjechał na zgrupowanie jako rekordzista, po tym jak podczas ostatniego lata wyprzedził Oliviera Giroud w klasyfikacji najlepszych strzelców w historii francuskiej kadry. Teraz musi udowodnić swoją wartość w nowym systemie taktycznym, który ma przywrócić blask ofensywie mistrzów świata z 2018 roku.
Sytuacja zdrowotna kapitana budzi niepokój, choć nie jest to pierwszy raz, kiedy opuszcza on zajęcia przed ważnym turniejem lub meczem.
