Manchester United wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Aureliena Tchouameniego, 26-letniego pomocnika Realu Madryt. Jak donosi Gianluigi Longari, angielski klub oficjalnie wyraził zainteresowanie reprezentantem Francji, kontaktując się z jego przedstawicielami.
Sytuacja pomocnika w stolicy Hiszpanii stała się skomplikowana po głośnym spięciu z Federico Valverde. Choć Tchouameni rozegrał w barwach Realu Madryt blisko 200 spotkań, notując siedem bramek i osiem asyst, jego przyszłość na Santiago Bernabeu stoi pod znakiem zapytania. Władze klubu są gotowe rozważyć sprzedaż zawodnika, mimo że on sam deklaruje chęć pozostania w zespole. Manchester United widzi w nim idealnego następcę Casemiro, który po rozegraniu ostatniego meczu przenosi się do Interu Miami.
Rewolucja w środku pola na Old Trafford
Dla Manchesteru United sprowadzenie Francuza to ruch o charakterze strategicznym. Manuel Ugarte nie zdołał wywalczyć sobie mocnej pozycji po transferze z Paris Saint-Germain, a odejście Casemiro pozostawia ogromną lukę w formacji defensywnej. Umiejętność czytania gry i wysoka jakość wyprowadzania piłki sprawiają, że Tchouameni jest postrzegany jako bezpośredni zamiennik Brazylijczyka. Christopher Vivell ma mocno naciskać na ten transfer, widząc w nim szansę na uszczelnienie środkowej strefy boiska przed startem nowego sezonu Premier League.
Negocjacje nie będą jednak proste, ponieważ zainteresowanie piłkarzem wykazuje również Chelsea. Manchester United liczy, że argument w postaci gry w Lidze Mistrzów przeważy szalę na ich korzyść. Real Madryt bacznie obserwuje sytuację Rodriego, co może dodatkowo wpłynąć na ostateczną decyzję w sprawie przyszłości Tchouameniego. Czerwiec 2026 roku może przynieść jeden z najgłośniejszych transferów między LaLiga a Premier League, kończąc czteroletnią przygodę Francuza w Madrycie.
