Juventus wykazuje coraz większe zainteresowanie sprowadzeniem Maduki Okoye, który wyrósł na jednego z najciekawszych bramkarzy w Serie A. Jak donosi portal Tutto Udinese, klub z Turynu traktuje 26-letniego reprezentanta Nigerii jako wiarygodną alternatywę dla wzmocnienia swojej kadry przed sezonem 2026/27. Choć pierwotnym celem transferowym był Argentyńczyk Emiliano Martinez, jego znakomita postawa na Mistrzostwach Świata 2026 i seria czystych kont sprawiły, że negocjacje z Aston Villą stały się niezwykle skomplikowane. W tej sytuacji Okoye, wyceniany obecnie na około 10 milionów euro, stał się dla „Starej Damy” priorytetem.
Maduka Okoye
Udinese→Juventus
Mierzący 198 centymetrów wzrostu bramkarz, urodzony w niemieckim Düsseldorfie, od momentu dołączenia do Udinese w sierpniu 2023 roku systematycznie buduje swoją markę we Włoszech. Jego kontrakt z obecnym pracodawcą obowiązuje do 2028 roku, co stawia klub z Udine w silnej pozycji negocjacyjnej. Włodarze Udinese nie wykluczają sprzedaży swojego kluczowego zawodnika jeszcze w tym oknie transferowym, jednak postawili twardy warunek: najpierw muszą znaleźć odpowiednie zastępstwo dla Nigeryjczyka. Ten czynnik może znacząco wpłynąć na tempo i czas trwania rozmów między oboma włoskimi klubami.
Okoye, który ma na koncie 21 występów w barwach narodowych Nigerii, przyciąga uwagę nie tylko Juventusu. W przeszłości jego nazwisko pojawiało się w kontekście zainteresowania ze strony Interu Mediolan, a także klubów z Anglii, takich jak Bournemouth, czy holenderskiego PSV Eindhoven. Sam zawodnik podkreśla swoją ambicję i profesjonalizm, określając się jako przedstawiciel nowej generacji sportowców. „Módl się. Miej wielkie marzenia. Pracuj ciężko” – to motto, którym kieruje się bramkarz, co idealnie wpisuje się w profil zawodnika poszukiwanego przez czołowe europejskie marki.
Obecna sytuacja na rynku transferowym sugeruje, że Juventus jest gotowy wyłożyć kwotę zbliżoną do 7,5-10 milionów euro, aby zabezpieczyć pozycję między słupkami. Maduka Okoye, łączący niemiecką szkołę bramkarską z doświadczeniem zdobytym w Serie A, wydaje się być gotowy na kolejny krok w karierze. Decyzja o finalizacji transakcji zależy teraz od tego, jak szybko Udinese zdoła zabezpieczyć nową „jedynkę” do swojej bramki.