Carlos Alcaraz i Jannik Sinner poznali drabinkę turnieju ATP 500 w Dosze. Hiszpan przystępuje do rywalizacji jako najmłodszy zdobywca Karierowego Wielkiego Szlema po niedawnym triumfie w Australian Open.
Lider rozstawienia rozpocznie zmagania od starcia z Arthurem Rinderknechem. Alcaraz wygrał wszystkie cztery dotychczasowe pojedynki z Francuzem, w tym ostatni podczas marszu po tytuł US Open. W ćwierćfinale na jego drodze może stanąć Karen Chaczanow, a wcześniej zmierzy się z Valentinem Royerem lub kwalifikantem. Hiszpan chce zatrzeć złe wspomnienie z poprzedniej edycji, gdy odpadł na etapie ćwierćfinału po porażce z Jirim Lehecką, podczas gdy trofeum bronić będzie Andriej Rublow.
Jannik Sinner nie może mówić o szczęściu, bo trafił do zdecydowanie trudniejszej części zestawienia. Włoch, który wraca po trzymiesięcznym zawieszeniu za pozytywne testy antydopingowe z marca 2024 roku, w pierwszej rundzie sprawdzi formę Tomasa Machaca. W potencjalnym ćwierćfinale czeka już rewelacyjny Jakub Mensik, a w półfinale może dojść do starcia z nieprzewidywalnym Alexandrem Bublikiem. Sinner zajmuje obecnie czwarte miejsce w rankingu Race to Turin i musi gonić czołówkę po przymusowej przerwie od tenisa.
W dolnej części górnej połówki drabinki dojdzie prawdopodobnie do rosyjskiego starcia o półfinał. Daniił Miedwiediew, mistrz z 2023 roku, zaczyna od meczu z Shangiem Junchengiem, ale już w drugiej rundzie może trafić na Stefanosa Tsitsipasa. Jeśli przejdzie te przeszkody, w ćwierćfinale zmierzy się z Andriejem Rublowem. Ten ostatni rok temu pokonał w finale Jacka Drapera. Z turnieju w ostatniej chwili wycofał się Novak Djoković, który pierwotnie miał być rozstawiony z numerem trzecim, co wymusiło przesunięcia w drabince.
