Levante oficjalnie ogłosiło swój pierwszy letni transfer. Enzo Bardeli, 25-letni pomocnik Dunkerque, przenosi się do Hiszpanii, gdzie podpisał kontrakt obowiązujący do czerwca 2029 roku.
Francuz przyjeżdża do Walencji po niezwykle udanym sezonie w barwach USL Dunkerque. Bardeli wystąpił w 36 meczach, w których zdobył 10 bramek i zanotował siedem asyst. Jego statystyki pokazują, że był kluczowym elementem układanki trenera Alberta Sáncheza, nie opuszczając ani jednego spotkania w wyjściowym składzie. Wychowanek akademii LOSC Lille zdecydował się jednak na radykalny krok i opuszczenie Francji, aby spróbować swoich sił w silniejszej lidze, co ma pomóc mu w dalszym rozwoju sportowym.
Decydująca rola trenera i walka o utrzymanie
W Hiszpanii Bardeli ponownie spotka się z Luísem Castro. Portugalczyk prowadził zawodnika w Dunkierce w latach 2023–2025 i to właśnie jego obecność na ławce trenerskiej Levante przeważyła o wyborze nowego klubu. Castro ma za sobą trudny czas, ponieważ rzutem na taśmę utrzymał zespół w La Liga, zajmując 16. miejsce w tabeli. Teraz buduje skład na nowy sezon, a Bardeli ma być fundamentem tej przebudowy. Piłkarz nie ukrywa, że relacja z menedżerem była dla niego najważniejszym argumentem przy podejmowaniu decyzji.
Podczas pierwszej rozmowy z nowym klubem pomocnik otwarcie przyznał, że to właśnie Luís Castro zmotywował go do przeprowadzki. „Zmotywował mnie do przyjścia tutaj” – wyznał Enzo Bardeli. Transfer ten kończy wieloletnią przygodę zawodnika z Dunkierką, gdzie przeszedł drogę od zespołów młodzieżowych aż do statusu gwiazdy pierwszej drużyny. Teraz przed 25-latkiem stoi największe wyzwanie w karierze, czyli walka o punkty na boiskach hiszpańskiej ekstraklasy pod okiem zaufanego szkoleniowca.
