Marc-Andre ter Stegen jest już w drodze do Amsterdamu, aby sfinalizować roczne wypożyczenie do Ajaksu. Jak donosi Goal.com, Barcelona i holenderski klub osiągnęły ustne porozumienie, które zakłada, że Blaugrana pokryje zdecydowaną większość wynagrodzenia 34-letniego bramkarza.
Szczegóły finansowe tej operacji są zdumiewające. Ajax ma pokrywać nie więcej niż 10 procent pensji Niemca, podczas gdy resztę zobowiązań przejmie na siebie Barcelona. Umowa, wynegocjowana bezpośrednio przez Jordiego Cruyffa i Deco, ma obowiązywać do czerwca 2027 roku i nie zawiera opcji ani obowiązku wykupu. Ter Stegen nie uda się z zespołem na przedsezonowe zgrupowanie w Birmingham, co definitywnie potwierdza jego status w drużynie prowadzonej przez Hansiego Flicka.
Koniec trudnej ery w stolicy Katalonii
Dla Barcelony pozbycie się bramkarza jest priorytetem finansowym ze względu na jego wysoki kontrakt i odroczone pensje z poprzednich lat. W hierarchii Flicka wyżej stoją Joan Garcia oraz Wojciech Szczęsny, co nie zostawiało Ter Stegenowi realnych szans na grę. Sytuację pogorszyły dawne napięcia, w tym incydent z odebraniem mu opaski kapitańskiej w 2025 roku oraz liczne kontuzje, w tym zerwanie ścięgna rzepki, które wykluczyło go z gry na siedem miesięcy i kosztowało miejsce w kadrze na mundial.
W Amsterdamie na Niemca czeka trener Michel, który prowadził go już podczas wypożyczenia do Girony. Ajax liczy na szybkie dopełnienie formalności jeszcze przed 31 lipca, co pozwoliłoby zarejestrować zawodnika na mecze trzeciej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji UEFA. Po przejściu testów medycznych i podpisaniu dokumentów, Ter Stegen ma być gotowy na start sezonu Eredivisie, który Ajax rozpocznie 9 sierpnia wyjazdowym starciem ze Zwolle.
