Włoska Fiorentina wykazuje poważne zainteresowanie pozyskaniem Carlosa Forbsa, jednak pierwsze sygnały płynące z otoczenia zawodnika nie są optymistyczne dla klubu z Toskanii. Jak donoszą media, 22-letni portugalski skrzydłowy, który obecnie reprezentuje barwy Club Brugge, miał już odrzucić możliwość przeprowadzki do Włoch. Piłkarz, wyceniany na około 20 milionów euro, najwyraźniej nie widzi swojej najbliższej przyszłości w Serie A, co sprawia, że jego odejście z belgijskiego zespołu w tym momencie wydaje się mało prawdopodobne.
Carlos Forbs
Club Brugge→Fiorentina
O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które podkreślają, że Forbs ma za sobą niezwykle udany czas w Jupiler Pro League. W sezonie 2025/2026 Portugalczyk wystąpił w 37 spotkaniach, w których zdobył 8 bramek i zanotował 9 asyst, stając się jednym z kluczowych ogniw swojej drużyny. Tak dobra dyspozycja sprawiła, że Fiorentina nie jest jedynym klubem monitorującym jego sytuację. Wcześniej, bo jeszcze w lutym 2026 roku, Atlético Madryt miało przygotowywać ofertę opiewającą na 25 milionów euro, a w kręgu zainteresowanych wymienia się także Manchester City oraz Wolverhampton Wanderers.
Historia transferowa młodego skrzydłowego jest dynamiczna – Club Brugge pozyskało go latem 2025 roku z Ajaksu Amsterdam za kwotę rzędu 6-8,5 miliona euro, co okazało się znakomitą inwestycją. Wcześniej zawodnik szkolił się w akademii Manchesteru City, skąd trafił do Holandii za 14 milionów euro. Obecnie Forbs jest związany z belgijskim klubem kontraktem obowiązującym aż do 2029 roku, co stawia Club Brugge w bardzo silnej pozycji negocjacyjnej. Choć Fiorentina szuka wzmocnień na skrzydłach, niechęć samego piłkarza do tego kierunku może okazać się barierą nie do przeskoczenia w trwającym oknie transferowym.