Everton znalazł się w gronie klubów Premier League poważnie zainteresowanych pozyskaniem Axela Disasiego z Chelsea. Jak donoszą media, 28-letni środkowy obrońca ma tego lata definitywnie opuścić zachodni Londyn, mimo że jego kontrakt z „The Blues” obowiązuje aż do 2029 roku. Choć zawodnik trafił na Stamford Bridge w sierpniu 2023 roku, obecnie nie znajduje się w planach sztabu szkoleniowego Chelsea, co otwiera drogę do transferu gotówkowego jeszcze w tym oknie.
Axel Disasi
Chelsea→Everton
Sytuacja rynkowa Disasiego nabrała tempa po jego udanym okresie wypożyczenia do West Hamu United w drugiej połowie ubiegłego sezonu. Tamtejsi dziennikarze informują, że Chelsea oczekuje za swojego zawodnika kwoty w przedziale od 20 do 25 milionów funtów (około 20 milionów euro). Wysoka wycena jest argumentowana doświadczeniem Francuza oraz faktem, że w barwach „Młotów” zbierał bardzo pochlebne recenzje, stając się jednym z wyróżniających się defensorów ligi w ostatnich miesiącach.
Walka o podpis defensora zapowiada się niezwykle ciekawie, ponieważ Everton nie jest jedynym klubem monitorującym sytuację. Według doniesień z lipca 2026 roku, rozmowy w sprawie potencjalnej transakcji prowadziło już Crystal Palace, a w grze pozostają także Roma oraz wspomniany West Ham United. „Młoty” chętnie widziałyby Disasiego z powrotem u siebie na stałe, co dla zawodnika mogłoby oznaczać powrót do dobrze znanego środowiska, w którym zdążył już wypracować solidną markę.
Dla Evertonu sprowadzenie gracza o profilu Disasiego – mierzącego 191 cm wzrostu i dysponującego dużą siłą fizyczną – byłoby istotnym wzmocnieniem formacji obronnej przed nadchodzącą kampanią. Klub z Liverpoolu szuka stabilizacji w defensywie po rozczarowującej końcówce poprzedniego sezonu. Przeszkodą mogą okazać się jednak wymagania finansowe Chelsea, która udowodniła w ostatnich latach, że potrafi twardo negocjować i uzyskiwać wysokie kwoty za swoich piłkarzy, dążąc do zbilansowania budżetu transferowego.