Kevin De Bruyne może wkrótce zakończyć swoją krótką przygodę z włoską piłką. Jak informuje Nicolò Schira, belgijski pomocnik otrzymał w czerwcu oficjalne oferty z amerykańskiej ligi MLS. Choć jego kontrakt z Napoli obowiązuje do czerwca 2027 roku, narastają spekulacje o przedwczesnym rozstaniu. Temat opisują media we Włoszech, wskazując, że obie strony są gotowe na zakończenie współpracy już po jednym sezonie. Belg trafił pod Neapol latem 2025 roku na zasadzie wolnego transferu po dekadzie spędzonej w Manchesterze City, jednak obecna sytuacja sugeruje, że jego misja w Serie A dobiega końca.
Kevin De Bruyne
Napoli→Inter Miami
Głównym faworytem do pozyskania 35-letniego rozgrywającego jest Inter Miami. Klub z Florydy, który zrewolucjonizował rynek transferowy sprowadzeniem Lionela Messiego, teraz celuje w kolejną ikonę światowego futbolu. Według doniesień hiszpańskiego dziennika Marca, MLS intensywnie pracuje nad podniesieniem prestiżu rozgrywek, a De Bruyne jest postrzegany jako idealny kandydat do wzmocnienia sportowego i wizerunkowego ligi. W wyścigu o podpis Belga wymienia się także San Diego FC, a w przeszłości konkretne rozmowy z zawodnikiem prowadziło Chicago Fire.
Sytuacja jest dynamiczna, ponieważ Napoli miało już zatrudnić pośredników, których zadaniem jest znalezienie nowej drogi dla pomocnika. Oprócz kierunku amerykańskiego, w grę wchodzą również lukratywne oferty z Turcji oraz Arabii Saudyjskiej. Media donoszą o zainteresowaniu ze strony Galatasaray oraz Juventusu, jednak to perspektywa gry w Stanach Zjednoczonych wydaje się obecnie najbardziej prawdopodobna. De Bruyne, który w kwietniu 2026 roku wciąż regularnie pojawiał się na boiskach Serie A, ma rzekomo odczuwać frustrację z powodu obecnego projektu sportowego w Neapolu.
Warto przypomnieć, że belgijski pomocnik to jeden z najbardziej utytułowanych zawodników swojej generacji, mający na koncie m.in. sześć tytułów mistrza Anglii oraz triumf w Lidze Mistrzów. Ewentualne przenosiny do Interu Miami pozwoliłyby mu na stworzenie duetu z Lionelem Messim, co byłoby marketingowym i sportowym hitem przed nadchodzącymi mistrzostwami świata w 2026 roku. Na ten moment kluczową barierą pozostaje ważna umowa z Napoli, która wygasa dopiero za rok.