Arsenal wyrasta na głównego bohatera letniego okna transferowego po osiągnięciu porozumienia w sprawie zakupu Bruno Guimaraesa. Jak donosi L’Equipe, londyńczycy zapłacą za reprezentanta Brazylii aż 90 milionów euro. Transfer 28-letniego pomocnika Newcastle United jest już na ostatniej prostej.
Negocjacje między klubami trwały tygodniami i początkowo wydawały się zmierzać w ślepą uliczkę. Władze Newcastle United twardo domagały się kwoty rzędu 100 milionów euro, co początkowo zniechęciło mistrzów Anglii. Ostatecznie jednak Arsenal złożył w piątek ofertę opiewającą na 90 milionów euro, która skłoniła popularne Sroki do ustępstw. Do ustalenia pozostały jedynie ostatnie szczegóły dotyczące bonusów oraz prowizji dla agentów, ale sam zawodnik jest już zdecydowany na przeprowadzkę do stolicy.
Pięcioletni kontrakt i miliony dla byłego klubu
Bruno Guimaraes zdążył już porozumieć się z Kanonierami w kwestiach indywidualnych. Brazylijczyk ma podpisać na Emirates Stadium pięcioletni kontrakt, stając się kluczowym elementem układanki Mikela Artety. Co ciekawe, na tej transakcji zarobi nie tylko Newcastle. Olympique Lyon, który sprzedał pomocnika sześć lat temu za 50 milionów euro, zagwarantował sobie wówczas 20 procent od kolejnego transferu. Dzięki tej klauzuli na konto francuskiego klubu wpłynie teraz około 8 milionów euro.
Przeprowadzka Guimaraesa to jeden z najdroższych transferów w historii Premier League, który definitywnie kończy spekulacje na temat przyszłości lidera środka pola Newcastle. Arsenal pokazał determinację, by wzmocnić skład przed nadchodzącym sezonem, a kompromis finansowy osiągnięty w piątek otwiera zawodnikowi drogę do testów medycznych w Londynie. Wszystko wskazuje na to, że oficjalne ogłoszenie transferu jest już tylko kwestią czasu, gdy tylko prawnicy doprecyzują zapisy o dodatkowych płatnościach.
