Wydali na niego 75 milionów euro i odstawili na boczny tor. Teraz chce uciec do giganta

Jarosław ZającJarosław Zając
29 kwietnia 2026 08:51
Wydali na niego 75 milionów euro i odstawili na boczny tor. Teraz chce uciec do giganta
Źródło: thehardtackle.com

Barcelona wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Omara Marmousha, napastnika Manchesteru City. Jak donoszą media, Egipcjanin chce opuścić Anglię, aby ratować swoją karierę. Katalończycy widzą w nim idealnego następcę dla Roberta Lewandowskiego.

Przenosiny Marmousha do Manchesteru City za 75 milionów euro okazały się niewypałem. Choć piłkarz trafił do zespołu na początku 2025 roku po świetnych występach w Eintrachcie Frankfurt, nie zdołał wywalczyć stałego miejsca w składzie Pepa Guardioli. W 31 występach uzbierał zaledwie 1222 minuty na boisku. Mimo że brał udział przy dziewięciu bramkach, jego rola w zespole mistrza Anglii jest marginalna. Napastnik ma teraz dążyć do odejścia już podczas najbliższego letniego okna transferowego.

Deco szuka wzmocnień w ataku

Dyrektor sportowy Barcelony, Deco, uważa 27-letniego zawodnika za niezwykle interesującą opcję dla wzmocnienia siły ognia zespołu. Klub szuka nowej jakości w ofensywie, ponieważ Robert Lewandowski znajduje się w końcowej fazie kariery, a Ferran Torres nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań. Władze z Camp Nou doceniają nie tylko instynkt strzelecki Marmousha, ale przede wszystkim jego wszechstronność. Barcelona liczy, że uda się pozyskać reprezentanta Egiptu za okazyjną kwotę, wykorzystując jego trudną sytuację w Manchesterze.

Sam piłkarz jest zdeterminowany, aby regularnie grać i wrócić do najwyższej formy. Perspektywa dołączenia do Barcelony jest dla niego bardzo atrakcyjna, co daje hiszpańskiemu klubowi przewagę w negocjacjach. Manchester City nie wiąże z nim planów na przyszłość, więc transfer wydaje się bardzo prawdopodobny. Ostateczna decyzja będzie jednak zależeć od warunków finansowych, jakie Barcelona będzie w stanie zaproponować Anglikom za zawodnika, który wciąż ma status drogiego transferu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!