Verstappen ruszy z ósmego pola. Uważa, że Red Bull zmarnował najlepszą okazję

Jarosław ZającJarosław Zając
Verstappen ruszy z ósmego pola. Uważa, że Red Bull zmarnował najlepszą okazję
Źródło: autosport.com

Max Verstappen uważa, że Grand Prix Azerbejdżanu było najlepszą szansą Red Bulla na zwycięstwo w Formule 1 w 2026 roku. Awaria silnika spalinowego pozbawiła go dobrego pola startowego, a kierowca przyznał, że po modernizacji Mercedesa w Malezji jego zespół może mieć jeszcze trudniejsze zadanie. Czterokrotny mistrz świata chce wykorzystać tę okazję, choć zdaje sobie sprawę, że rywale mają przewagę.

Awaria odebrała Verstappenowi szansę na pierwszy rząd

Verstappen przyznał, że prawdopodobnie nie byłby w stanie dorównać czasowi George’a Russella, który wywalczył pole position. Widział jednak szansę na start z pierwszego rzędu, zwłaszcza że różnica między Russellem a kierowcami jadącymi za nim była duża. Problem z silnikiem spalinowym Red Bulla sprawił, że Holender tracił na prostych pół sekundy do zespołowego partnera, Isacka Hadjara. Potem doszły jeszcze żółta flaga wywołana przez Lando Norrisa i kłopoty z baterią. W efekcie Verstappen ruszy z ósmego pola.

Russell określił Verstappena jako największe zagrożenie w walce o zwycięstwo. Zapytany o te słowa w padoku w Baku, kierowca Red Bulla najpierw zareagował uśmiechem, a następnie ocenił, że Mercedes jest bardzo szybki i może okazać się poza zasięgiem. „To dobrze, jeśli tak uważa!” — odparł, po czym dodał, że rywale są naprawdę szybcy i mogą być dla Red Bulla zbyt mocni, choć on sam da z siebie wszystko, by walczyć o podium. Jego zdaniem weekend w Azerbejdżanie był najlepszą okazją do wygranej, bo Mercedes ma otrzymać modernizację samochodu podczas kolejnej rundy, w Malezji. „Z pewnością świetnie zmarnowaliśmy tę szansę” — powiedział holenderskim mediom.

Verstappen spodziewa się, że po modernizacji Mercedes może być jeszcze szybszy. Przyznał, że rywale już teraz mają lepsze tempo, dlatego walka o zwycięstwo stanie się trudna, choć nie zamierza rezygnować z prób w kolejnych weekendach. Dodał, że trzeba realistycznie patrzeć na sytuację. Red Bull miał już do dyspozycji ostatni duży pakiet modernizacji w tym roku, a zdaniem kierowcy dobry wynik w Baku był możliwy. Zastrzegł jednak, że unikanie problemów w każdym weekendzie również należy do zadań zespołu.

Holender czuł się dobrze w samochodzie i uważał, że przez cały weekend był w dobrej dyspozycji. Przyznał, że Red Bull nie miał tempa Mercedesa, ale taki układ utrzymuje się przez cały sezon. Frustrowało go, że nie mógł pokazać swoich możliwości, a po wyjściu z samochodu stwierdził, że zespół nie zasłużył na więcej, jeśli nie potrafi uniknąć podobnych kłopotów. W samochodzie był bardzo sfrustrowany. Mówił, że nadal może taki być, ale nic już nie może z tym zrobić. Dodał, że jeśli zespół chce walczyć z przodu, takie problemy nie mogą się zdarzać. „Ale się zdarzają i to też trochę podsumowuje nasz sezon” — stwierdził.

Verstappen chce wygrać wyścig w 2026 roku, by uniknąć pierwszego sezonu bez zwycięstwa od 2015 roku, ale podkreślił, że brak walki o mistrzostwo zmniejsza ciężar niepowodzeń. Nadal zależy mu na Formule 1 i irytuje go, gdy nie może wycisnąć z samochodu maksimum. Wcześniej mówił, że w Red Bullu coś wydaje się psuć w każdy weekend, a zimową przerwę będzie musiał spędzić jak buddysta w Tybecie, żeby się uspokoić. Podium w sobotę również mogłoby go rozczarować: jeśli Red Bull miałby najszybsze tempo, a on finiszowałby drugi lub trzeci, czułby, że stać go na więcej.

Pakiet wprowadzony w Baku przyniósł odczuwalny postęp, ale Verstappen uważa, że przed kolejnym sezonem Red Bull musi zrobić znacznie większy krok. Dotyczy to zarówno samochodu, jak i jednostki napędowej. Przyznał, że bez tokenu ADUO zespół ma ograniczone możliwości zmian w silniku, ale nadal może go dostrajać.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
600 PLN za gola Polski ze Szwecją!
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
600 PLN za gola Polski ze Szwecją!
Odbieram REKLAMA
verified_user Superbet
600 PLN za gola Polski ze Szwecją!
Odbieram bolt REKLAMA
% Superbet
255 PLN Odbieram
REKLAMA
verified 600 PLN za gola Polski ze Szwecją!
255 PLN Odbieram
REKLAMA