Tottenham Hotspur chce sprowadzić Alexa Freemana z Villarrealu, jeśli Pedro Porro odejdzie z klubu. 22-letnim reprezentantem USA interesują się również Manchester United, BlueCo i City Football Group. Wszyscy chętni na razie po prostu obserwują jego rozwój.
Manchester United planuje wzmocnić prawą obronę w przyszłym roku i także przygląda się Freemanowi. W tym gronie są również BlueCo, czyli właściciel Chelsea, oraz City Football Group, spółka-matka Manchesteru City. Jak podaje TEAMtalk, Villarreal ma mocną pozycję negocjacyjną przy rosnącym popycie na amerykańskiego defensora, a długoterminowa umowa daje klubowi „znaczącą ochronę przed zainteresowaniem ze strony innych klubów”. Sześcioletnie przedłużenie kontraktu obowiązuje do 2032 roku.
Freeman regularnie gra w Villarrealu
Freeman urodził się w Baltimore i dorastał w Stanach Zjednoczonych. Szkolił się w akademii Orlando City, a do Villarrealu dołączył na początku tego roku. Od tamtej pory znacząco zyskał na pozycji i zaczął regularnie grać w hiszpańskim zespole.
Obrońca rozegrał dotąd 22 spotkania w barwach Villarrealu. W tym sezonie wystąpił 13 razy, spędził na boisku ponad 500 minut i zdobył bramkę. Jego postępy śledzą kluby z Premier League.
Tottenham szuka prawego obrońcy, ponieważ nie ma pewności co do dalszej przyszłości Porro. Hiszpanem interesują się Barcelona i Real Madryt, a on sam ma rozważać odejście z Londynu. Freeman zwrócił uwagę londyńczyków ofensywnymi umiejętnościami i atletyzmem, które przypominają styl Porro. Manchester United szuka natomiast wzmocnienia na tej pozycji, bo Diogo Dalot i Noussair Mazraoui nie prezentują stałej formy. Umiejętność wspierania zespołu w ostatniej tercji boiska oraz wiek Freemana sprawiają, że może on pasować do potrzeb United. Ewentualny transfer zależy od tego, czy zainteresowane kluby zdecydują się na konkretne działania i rozpoczną rozmowy z Villarrealem.