Z informacji docierających ze Szwecji wynika, że walka o podpis utalentowanego Olivera Månssona nabiera tempa. 17-letni środkowy pomocnik IFK Göteborg stał się celem obserwacji czołowych europejskich marek. Podczas ostatniego meczu ligowego przeciwko Djurgården, na trybunach zasiedli skauci reprezentujący Romę, Manchester United, SC Freiburg, a także angielskie Leicester City i Watford. Młody Szwed, który w marcu 2026 roku dołączył do pierwszej drużyny, przyciąga uwagę nie tylko wiekiem, ale i dojrzałością w grze środku pola.
Oliver Månsson
IFK Göteborg → Roma
Obecność tych klubów sprawiła mi przyjemność i traktuję ich zainteresowanie jako dowód na moje dobre występy, choć wciąż skupiam się na teraźniejszości
Månsson nie ukrywa, że zainteresowanie ze strony tak wielkich marek buduje jego pewność siebie. Piłkarz otwarcie deklaruje, że jego ambicją jest gra w jednym z czołowych klubów Europy. Choć nastolatek ma ważny kontrakt z IFK Göteborg do końca 2028 roku, rosnąca kolejka chętnych może skłonić szwedzki klub do rozważenia sprzedaży swojej perły już w najbliższym oknie transferowym. Zawodnik dysponuje paszportem Unii Europejskiej, co znacznie ułatwia formalności przy ewentualnych przenosinach do Włoch czy Niemiec.
Zainteresowanie tak dużych klubów zwiększa moją pewność siebie, a grę dla jednego z nich traktuję jako moją ambicję
Szef pionu sportowego IFK Göteborg, Jesper Jansson, potwierdził, że do klubu nie wpłynęły jeszcze żadne konkretne zapytania ofertowe, jednak wysoko zawiesił poprzeczkę potencjalnym kupcom. Jansson publicznie wyraził opinię, że Månsson powinien być wyceniany wyżej niż Malick Yalcouyé, argumentując to wiekiem zawodnika oraz posiadaniem unijnego paszportu. Roma, która w sezonie 2026/27 rywalizuje w Lidze Mistrzów, wydaje się być jednym z najpoważniejszych kandydatów do pozyskania Szweda, szukając wzmocnień w perspektywicznej linii pomocy.