Barcelona może latem 2027 roku wzmocnić boki obrony, pozyskując Dodô bez kwoty odstępnego. Piłkarz Fiorentiny zdecydował, że wypełni kontrakt i po jego zakończeniu odejdzie z klubu jako wolny zawodnik.
O decyzji obrońcy poinformował w tym tygodniu dyrektor sportowy Fiorentiny Fabio Paratici. Przekazał, że klub był gotów wysłuchać propozycji, gdyby pojawiła się dobra oferta, ale żadna taka nie wpłynęła. Jak dodał, miało to pewne konsekwencje dla podejścia Fiorentiny do nowego sezonu. Paratici tak opisał perspektywę piłkarza po zakończeniu rozgrywek:
To było jasne od początku i nadal jest. Po zakończeniu sezonu będzie miał uzasadnioną ambicję, by poszukać innego klubu. Byliśmy gotowi wysłuchać, jeśli pojawiłaby się dobra oferta, ale jej nie otrzymaliśmy, co wywołało pewne trudności w podejściu do nowego sezonu
W wyścigu o Dodô uczestniczą Juventus i AC Milan, a zainteresowanie wykazuje także Barcelona, mistrz La Ligi. Katalończycy od dawna cenią umiejętności wszechstronnego prawego obrońcy i szukają wzmocnień na bokach defensywy. Jak informuje „Diario Sport”, klub uważnie śledzi sytuację gracza Fiorentiny, który po zakończeniu sezonu będzie mógł zmienić zespół bez kwoty odstępnego.