Manchester City nie zamierza rozstawać się z Rayanem Cherkim w przyszłym roku, choć o 23-letniego reprezentanta Francji zabiegają czołowe europejskie kluby. Według hiszpańskiego Fichajes klub rozważyłby oferty dopiero wtedy, gdyby sięgały 90 mln euro.
Cherkiego chcą pozyskać Arsenal i Real Madryt, które w przyszłym roku zamierzają wzmocnić ofensywę rozgrywającym potrafiącym zarówno zdobywać bramki, jak i asystować. Zainteresowanie wykazują też Paris Saint-Germain, Bayern Monachium oraz Chelsea, ale Manchester City wolałby zatrzymać pomocnika. Real Madryt ma rozważać ofertę przekraczającą 100 mln euro, a José Mourinho miał wskazać Cherkiego jako jeden z priorytetów na przyszłe lato. W klubie niepewność budzą powtarzające się urazy Rodrygo oraz możliwość odejścia Brahima Díaza w poszukiwaniu regularniejszej gry.
Cherki trafił do Manchesteru City z Lyonu w czerwcu 2025 roku i szybko odnalazł się w Premier League. Początek utrudniły mu problemy z kondycją, ale w debiutanckim sezonie zdobył 10 bramek i zanotował 15 asyst w 52 występach we wszystkich rozgrywkach. Formy nie stracił również w obecnym sezonie: uzbierał sześć goli i trzy asysty w 13 spotkaniach. Według doniesień José Mourinho chciałby wykorzystywać Cherkiego po prawej stronie ataku lub jako ofensywnego pomocnika, by zwiększyć możliwości Realu Madryt przeciwko głęboko broniącym zespołom.
Zainteresowanie Arsenalu wiąże się z sytuacją w ofensywie londyńczyków. Martin Ødegaard dobrze rozpoczął sezon, z kolei Eberechi Eze ma niepewną przyszłość na Emirates po trudnym okresie, który nastąpił po transferze z Crystal Palace. Na sytuację Manchesteru City wpływają również problemy poza boiskiem, związane ze 115 zarzutami finansowymi, które stawiają klub w trudnym położeniu. Mimo zainteresowania kilku innych zespołów Manchester City nie chce łatwo oddać Cherkiego i postawił wysoką granicę ewentualnej sprzedaży.