BWT Alpine Formula One Team oficjalnie ogłosiło mianowanie Mike’a Elliotta na nowo utworzone stanowisko Chief Technical Officer. Brytyjczyk przejmie nadzór nad wszystkimi funkcjami technicznymi i inżynieryjnymi w fabryce w Enstone, co ma pomóc zespołowi w zmniejszeniu dystansu do czołowej czwórki stawki.
Dla 52-letniego inżyniera jest to sentymentalny powrót do miejsca, w którym pracował już w czasach, gdy stajnia operowała pod nazwami Renault oraz Lotus. Wówczas pełnił tam funkcję głównego aerodynamika, by później przenieść się do Mercedesa i stać się jedną z najważniejszych postaci w erze dominacji niemieckiego producenta. W Brackley Elliott piastował stanowiska dyrektora technicznego oraz CTO, wymieniając się rolami z Jamesem Allisonem przed ostatecznym odejściem z zespołu w 2023 roku.
Doświadczenie mistrza w służbie Alpine
Władze Alpine pokładają ogromne nadzieje w nowym pracowniku, wskazując na jego bogatą historię sukcesów w Formule 1. „Ma on udokumentowane osiągnięcia w sporcie, przyczyniając się do zdobycia imponujących ośmiu tytułów mistrzowskich wśród konstruktorów i ośmiu wśród kierowców” — podkreślono w oficjalnym komunikacie zespołu. Elliott ma wnieść do Enstone wiedzę niezbędną do rywalizacji na najwyższym poziomie, szczególnie w kontekście nadchodzących zmian w przepisach.
Zgodnie z nową strukturą, obecny dyrektor techniczny wykonawczy David Sanchez będzie podlegał bezpośrednio Elliottowi. Zmiana ta następuje w momencie, gdy Alpine notuje solidny początek prac nad regulacjami na sezon 2026, rywalizując obecnie z ekipą Racing Bulls o piąte miejsce w klasyfikacji konstruktorów. Warto zaznaczyć, że kampania 2026 będzie dla francuskiego zespołu pierwszą, w której wystartuje jako klient korzystający z silników Mercedesa.
Jego głównym zadaniem będzie zintegrowanie działań inżynieryjnych i wykorzystanie potencjału fabryki, aby zespół mógł skutecznie nawiązać walkę z najsilniejszymi ekipami w stawce. Alpine liczy, że wzmocnienie pionu technicznego przełoży się na stabilny wzrost formy i regularne punktowanie obu kierowców.
