Freddie Slater wykonał kolejny milowy krok w swojej karierze, zapewniając sobie miejsce w stawce Formuły 2 na sezon 2027. Brytyjski kierowca, będący podopiecznym programu rozwojowego Audi, podpisał kontrakt z zespołem Invicta Racing.
Decyzja o awansie zapadła po udanym sezonie w Formule 3, gdzie Slater wywalczył tytuł wicemistrzowski w barwach ekipy Trident. Choć 18-latek prowadził w klasyfikacji generalnej przed przerwą letnią, ostatecznie musiał uznać wyższość Ugo Ugochukwu, tracąc do lidera 14 punktów. Mimo to Brytyjczyk został najlepszym debiutantem roku, notując osiem podiów, w tym zwycięstwo na Węgrzech. Jego dorobek pozwolił mu wyprzedzić w tabeli takich zawodników jak Tuukka Taponen czy Taito Kato.
Przejście do Invicta Racing to sprawdzona ścieżka, którą wcześniej podążali tacy kierowcy jak Gabriel Bortoleto czy Leonardo Fornaroli. Obaj po sukcesach w Trident sięgali po mistrzostwo F2 jako debiutanci właśnie w barwach brytyjskiej stajni z Norfolk. Obecnie o podobny wyczyn walczy Rafael Camara, który zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji generalnej sezonu 2026. Slater liczy na to, że kontynuacja tej współpracy pozwoli mu na walkę o najwyższe cele w nowej kategorii wyścigowej.
„Naprawdę cieszę się z awansu do Formuły 2 z Invicta Racing w przyszłym roku. W tym sezonie wiele nauczyłem się w Formule 3 i czuję, że rozwinąłem się jako kierowca i jako osoba” – przyznał Freddie Slater. Allan McNish, dyrektor programu rozwojowego Audi, podkreślił, że to naturalny etap dla zawodnika, który pokazał ogromny postęp i świetne rzemiosło wyścigowe. Niemiecki producent wierzy, że środowisko Invicta Racing jest idealnym miejscem do dalszego szlifowania talentu ich juniora przed kampanią w 2027 roku.
